Polacy masowo robili zakupy na zapas. W sieci pojawiło się zdjęcie osiedlowego śmietnika, ręce opadają

Polacy masowo robili zakupy na zapas. W sieci pojawiło się zdjęcie osiedlowego śmietnika, ręce opadają Źródło: facebook.com Miasto Suwałki Dorota Sitko

Jedzenie w ostatnich dniach często było kupowane pod wpływem impulsu i często bez krzty logicznego myślenia. Wiele osób nie zastanowiło się, czy w ogóle ma miejsce i warunki, by przechować niektóre produkty tak, aby po upływie dłuższego czas nadal były przydatne do spożycia. Rzeczywistość wszystko zweryfikowała.

Niespożyte jedzenie najczęściej ląduje na śmietniku - podobnie było i tym razem, jednak ogrom produktów zadziwi niejednego. Wszystko przez kompulsywne zakupy wielu Polaków.

Jedzenie wylądowało na śmietniku. Można złapać się za głowę, jest go naprawdę dużo

Zdjęcie, które można zobaczyć w większej rozdzielczości pod tekstem, opublikował na Facebooku profil Miasta Suwałki. Fotografię nadesłała jedna z mieszkanek. "Taka sytuacja przy ul. Klonowej" - czytamy we wpisie. Nie mieści się w głowie, jak można wyrzucić na śmietnik tak ogromne ilości jedzenia.

Na zdjęciu widać duży zielony kontener, w którym znajdują się ogromne ilości chleba. Z łatwością można doliczyć się co najmniej 7 bochenków i kilku bułek. Nie wiadomo, ile jedzenia leży pod tym, co widzimy tylko na wierzchu. Niestety, w związku z kompulsywnymi zakupami wiele osób zaopatrzyło się w ogromne ilości mięsa, owoców, warzyw i pieczywa, w ilościach praktycznie nie do przejedzenia. Właśnie po tych kilku dniach widzimy, ile produktów jest wyrzucanych. Chleb można w ostateczności zamrozić, by zjeść go później - tutaj nikt na to nie wpadł.

Mieszkańcy Suwałk nie mogą uwierzyć w takie marnotrawstwo

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Czy nie można oddać dla ludzi, którzy potrzebują? Ciężko jest napisać na "Suwałki ogłoszenia" czy ktoś nie potrzebuje. Jest wiele rodzin, ludzi, która w tym okresie chętnie by to przyjęła. Są osoby także bezdomne, którym także można dać jedzenie, ale wyrzucać jedzenie, bo bez opamiętania wykupują je ze sklepów i później nie wiedzą, co mają z tym robić... - pisze rozczarowana mieszkanka Suwałk.

- Brak słów dosłownie.... Ja 4 dni latałam za chlebem, bo nie miałam dzieciom dać, a tu proszę.... Zapasy w śmietnikach lądują.... Oby tego chleba zabrakło temu, kto to wyrzucił!!!! - denerwowała się kolejna.

Dzisiaj grzeje: 1. Syn słynnej aktorki przekazał tragiczne wieści. Zmarła wczoraj na koronawirusa

2. Z ostatniej chwili: wiadomo, co z próbną maturą i egzaminem 8-klasisty. Zapadła oficjalna decyzja

Internauci nie zostawili na osobie - lub osobach -  która wyrzuciła zapasy suchej nitki. Wszyscy apelują o zakupy 1-2 razy w tygodniu, na bieżąco, a nie kupowanie pełnych wózków produktów. Warto też podzielić się jedzeniem z osobami, które mogą go potrzebować - nie można dopuścić do psucia się tych rzeczy. To również ogromna strata pieniędzy. Sklepy nie zostaną na pewno zamknięte, będziemy mogli regularnie zaopatrywać się w potrzebne produkty.

Fot. facebook.com/Miasto Suwałki/Dorota Sitko

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nowe objawy koronawirusa. Lepiej ich nie lekceważyć
  2. Kamil Stoch zakończy karierę już teraz? Michal Doleżal odpowiada na doniesienia
  3. To jedna z najmłodszych ofiar koronawirusa. Śmierć dziewczynki obaliła mit, w który wszyscy wierzą
  4. Bezduszni rodzice pozwolili, by ich malutka córeczka umarła z głodu. Prawda o jej ostatnich chwilach przyprawia o ciarki
  5. Niestety, on również przegrał walkę z koronawirusem. Nie żyje legendarny muzyk
  6. Zła wiadomość, cenny produkt dla wszystkich już jest limitowany. Inspekcja Handlowa komentuje

Źródło: Facebook

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News