Potworny wypadek na zachodzie Polski. Nie żyje Jaś, mama nie wierzy, że mógł do tego dopuścić

Potworny wypadek na zachodzie Polski. Nie żyje Jaś, mama nie wierzy, że mógł do tego dopuścić Źródło: Screen/TVN24

Jaś był zwykłym ośmioletnim chłopcem mieszkającym w Poznaniu. Wracał wieczorem od kolegi kiedy doszło do wielkiej tragedii. Matka Jasia nie wierzy w to, że jej syn mógł się tak zachować. Niestety, maluch nie przeżył tragicznego wypadku.

Jaś jest ofiarą dramatycznych wydarzeń z zachodniej Polski. Nikt nie spodziewał się tej tragedii. Ośmioletni chłopiec wracał wieczorem od kolegi, wtedy wydarzyło się coś strasznego. Matka nie mogła uwierzyć w to, jak zachował się jej syn. Dramat rozegrał się koło godziny 19:40 na jednym z poznańskich skrzyżowań. Chłopiec nie zauważył nadciągającego tramwaju. Tragedia miała miejsce na rogu ulicy Hetmańskiej i Dmowskiego w Poznaniu. Jest to bardzo duże skrzyżowanie ze światłami. Charakteryzuje się tym, że nie ma na nim przystanków, przez co tramwaje i autobusy mogą osiągać bardzo duże prędkości.

Jaś zginął po wejściu pod tramwaj. Matka do teraz nie wierzy, że to się stało

Jaś wracał wieczorem od kolegi i ewidentnie się spieszył, bo przebiegł przez tory tramwajowe. Pieszy miał wtedy czerwone światło. Chłopiec trafił tuż pod rozpędzony tramwaj. Przechodnie będący świadkami tego wydarzenia zeznali, że usłyszeli tylko ogromny huk hamującego awaryjnie tramwaju,a następnie głuche uderzenie. Ten dźwięk był wynikiem spotkania ciała Jasia z kabiną pojazdu. 

Uderzenie było na tyle mocne, że chłopiec upadł kilkanaście metrów dalej. Na miejsce natychmiast wezwano ratowników. Medycy walczyli o życie Jasia przez ponad godzinę. Niestety nie udało im się uratować chłopca. Matka Jasia nie może się pozbierać po tej tragedii. Kobieta nie wierzy w to, że jej syn przebiegł na czerwonym świetle. Uważa, że nie jest to możliwe, ponieważ zawsze mu tłumaczyła jak prawidłowo zachowywać się na drodze. Wspominając Jasia mówi o nim jako o grzecznym, spokojnym i karnym dziecku. Według matki Jasia przebieganie na czerwonym świetle zupełnie nie jest w stylu jej syna. Kobieta nie może pogodzić się z tą stratą.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Motornicza tramwaju, która bezskutecznie usiłowała zatrzymać pojazd, została przewieziona do szpitala. Była w gigantycznym szoku. Wielkopolska policja zamierza zbadać okoliczności tej tragedii. Ma do swojej dyspozycji nagranie z monitoringu. Policjanci sprawdzą czy chłopiec rzeczywiście wbiegł na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Funkcjonariusze zbadają czy podczas tego tragicznego wypadku nie miały miejsce jeszcze jakieś inne nieprawidłowości. Dramatyczna historia ośmioletniego chłopca z Poznania powinna przypomnieć wszystkim, że na ulicy należy zawsze zachowywać szczególną ostrożność i stosować się do zasad obowiązujących wszystkich włączających się do ruchu. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Emerytura Henryki Krzywonos jest GIGANTYCZNA! Legenda Solidarności opływa w bogactwo. Zdębiejecie na widok tych kwot!
  2. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  3. Agnieszka Kaczorowska pokazała wspaniałe zdjęcia z sesji ciążowej. Tak wielkiej klasy nie widzieliśmy od lat (FOTO)
  4. Kończy się amerykański sen Julii Wieniawy? Właśnie straciła kontrakt za PÓL MILIONA złotych
  5. Światowe media obiegła wstrząsająca wiadomość. Nie żyje legendarny gwiazdor, odszedł nieoczekiwanie w nocy
  6. Klepacka będzie miała spore problemy? Media: jej homofobii nie wytrzymuje nawet państwowy sponsor

Źródło: Super Express

 

Następny artykuł