Absurdalna rozmowa Holeckiej i Kaczyńskiego w TVP. Widzowie w ciężkim szoku

Absurdalna rozmowa Holeckiej i Kaczyńskiego w TVP. Widzowie w ciężkim szoku Źródło: źródło: youtube,com/tvp

Jarosław Kaczyński był gościem programu Danuty Holeckiej w TVP. Rozmowa przeprowadzona przez dziennikarkę wzburzyła jednak obserwatorów poczynań prezesa Prawa i Sprawiedliwości oraz samych widzów Telewizji Publicznej.

Jarosław Kaczyński to bez wątpienia osoba budząca bardzo skrajne emocje na polskiej scenie politycznej. Jedni uwielbiają prezesa PiS i wskazują go, jako prawdziwego reformatora Polski. Drudzy krytykują jego język, zachowanie i liczne związane z nim kontrowersje. Po wczorajszej rozmowie polityka z Danutą Holecką to właśnie nieprzychylni Kaczyńskiemu opozycjoniści będą mieli pole do popisu.

Jarosław Kaczyński radośnie odpowiadał na pytania

To, co stało się w studiu na ulicy Woronicza, przejdzie już na zawsze do historii telewizji publicznej. Prowadząca Wiadomości TVP - Danuta Holecka, gościła wczoraj Jarosława Kaczyńskiego, który zazwyczaj unika kamer. Były premier w mediach pojawia się tylko w sytuacjach poważnych. Tą okazją były niewygodne dla PiS i premiera Mateusza Morawieckiego taśmy, na których głowa rządu odnosiła się bardzo kontrowersyjnie między innymi do problemu nielegalnych imigrantów z Afryki. Holecka swój wywiad zaczęła od skonstruowania ataku w stronę Platformy Obywatelskiej, który prezes ochoczo potwierdził. Dziennikarka wspomniała bowiem o braku woli uszczelniania przez poprzedników. Dopiero po chwili Holecka nawiązała do publikacji Onetu. Powiedziała, że portal co prawda opublikował nagranie z premierem, ale... dowodów wciąż nie ma. Po czym powołała się na słowa Mateusza Morawieckiego, który skomentował obciążający go materiał, mówiąc, że musiał „komuś nacisnąć na odcisk". Jarosław Kaczyński usłyszał więc zadziwiające pytanie: komu? Po odpowiedzi Kaczyńskiego prowadząca spytała, czy prezesa PiS „nie niepokoi to, że w kojarzonej z rządami PO aferze taśmowej” pojawia się nazwisko Mateusza Morawieckiego. Prezes PiS stanowczo stwierdził, że nie, bo „Morawiecki czyni rzeczy pozytywne dla Polski". Dodał także, że bardzo cieszy się z obsadzenia Morawieckiego na fotelu premiera i obecna głowa rządu jest „strzałem w dziesiątkę".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Najbardziej tendencyjny materiał w historii TVP?

Widzowie, a także osoby liczące na wypowiedź prezesa PiS, musiały obejść się smakiem. Zdaniem internautów, a także obserwatorów, wywiad miał za zadanie usprawiedliwić Morawieckiego, a także przedstawić nową wizję polityki PiS, a sam wydźwięk materiału autorstwa Telewizji Publicznej nazywają „tendencyjnym” i „dalekim od bezkompromisowości” W programie nie zabrakło także aluzji do nadchodzących wyborów samorządowych. Prowadząca atakowała kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy - Rafała Trzaskowskiego. ZOBACZ DALEJ:
  1. Kontrowersyjny prezydent chory na raka. „Nie będę się leczył”
  2. W końcu PiS się opamiętał! Minister kaja się i przeprasza
  3. PiS nie ma już wyboru. Zrezygnuje z 500 plus i da nowe świadczenie?
Następny artykuł