To dlatego Kaczyński wysyła swoich ludzi do Brukseli? "Wielka ucieczka"

To dlatego Kaczyński wysyła swoich ludzi do Brukseli? "Wielka ucieczka" Źródło: youtube.com/ArtiqbForever2

Jarosław Kaczyński z kierownictwem PiS wyznaczyli już kandydatów partii rządzącej, którzy wystartują z czołowych miejsc w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Sejmowa opozycja nie ma wątpliwości - wielu widzi w nominantach PiS "uciekinierów" z krajowej polityki.

Listy wyborcze PiS, o których współdecydował prezes partii Jarosław Kaczyński, ujrzały kilka dni temu światło dzienne. Partia rządząca postawiła na znane i rozpoznawalne nazwiska, wystarczy wspomnieć w tym miejscu wicepremier Beatę Szydło (okręg Małopolska), minister edukacji Annę Zalewską (Opolskie) czy rzecznik PiS Beatę Mazurek (Lubelskie).

Jarosław Kaczyński i nominaci PiS do europarlamentu. Opozycja mówi o "ucieczce od odpowiedzialności"

Te nazwiska działają na opozycję jak magnes. Zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej PiS posyła na "europejski front" głównych polityków odpowiedzialnych za zmiany w państwie. Czytamy wprost o ucieczce czy też ewakuacji. 

- "Wielka ucieczka". To nie tytuł filmu, tylko lista kandydatów PiS w wyborach do europarlamentu. Prezesa porzuca nawet J. Brudziński, najbliższy współpracownik, nr. 2 w PiS - napisał Stanisław Gawłowski, polityk PO.

Wczoraj pisaliśmy o komentarzu posła PO odnośnie obecnej kadencji Borysa Budki. W rozmowie z Pikio.pl przyznał, że minister Zalewska i jej nominacja do PE to nic innego jak "ewakuacja do Brukseli". 

- Chcą uciec od odpowiedzialności. Najlepszym przykładem jest pani Anna Zalewska, dzięki której we wrześniu dojdzie do największego w historii chaosu w polskiej szkole. Zbiegną się dwa roczniki: ostatni rocznik gimnazjum i pierwszy rok szkoły podstawowej. Brakuje miejsc w szkołach, rodzice będą mieli pretensje, a Pani Anna Zalewska chce sobie to oglądać z Brukseli już będąc pewną, że ją krzywda nie spotka - powiedział Borys Budka.

Sporym zaskoczeniem dla sejmowej opozycji jest za to nominacja Joachima Brudzińskiego. Szef MSWiA uznawany jest za polityka numer 2 w partii rządzącej. Sam zainteresowany mocno zdziwił się wieloma interpretacjami płynącymi od politycznych oponentów. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Dziś w nocy po przylocie do Stambułu miałem niezły ubaw przeglądając TT. Czytam, że dla kolegi zamierzam kandydować do PE, ale nie podejmę mandatu. Inni z kolei piszą, że tchórzliwie opuszczam rząd i Premiera (lidera sondaży) gdyż, uwaga... ten okręt tonie - napisał Brudziński na Twitterze.

Jedynkami w PiS są ponadto były szef dyplomacji Witold Waszczykowski, czy dzisiejsi europosłowie z PiS: Anna Fotyga, Jacek Saryusz-Wolski, czy Tomasz Poręba.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Martyna Wojciechowska w Playboyu. Ta sesja przeszła do historii polskiego show-biznesu
  2. Hanka Bielicka, Polacy ją uwielbiali. Na jaw wyszła jej największa tajemnica
  3. Żona Sławomira ujawnia kulisy jego odejścia z TVP. Wiemy, co się z nim teraz stanie
  4. Lara Gessler przerwała milczenie ws. swojego rozwodu. „Jestem w szoku”
  5. Chcesz przejść na dietę? Podajemy 10 zasad mądrego odchudzania

 

Źródło: Twitter

Następny artykuł