Ujawniono fragment taśm Kaczyńskiego. "Jeśli nie wygramy wyborów, to..."

Ujawniono fragment taśm Kaczyńskiego. "Jeśli nie wygramy wyborów, to..."

Jarosław Kaczyński będzie głównym bohaterem wprowadzonej do sprzedaży 29 stycznia "Gazety Wyborczej". Do mediów właśnie wyciekły informacje, które mają na zawsze zmienić wizerunek zarówno prezesa PiS, jak i całej partii. Ujawniamy fragmenty z nagrań.

Jarosław Kaczyński biznesmenem? Nagrania, które miała ujawnić "Gazeta Wyborcza" rano, 29 stycznia 2019 roku już fragmentarycznie pojawiły się w mediach. Okazuje się, że prezes PiS wizerunek człowieka skromnego i pokornego, szybko zmieniał w osobliwą postać dyktującego warunki przedsiębiorcy. Polityk zagroził w rozmowie, że w przypadku niewygranych wyborów w stolicy, nie zdecyduje się zrealizować swoich postanowień. Tym samym naraził się zagranicznemu biznesmenowi.

Osoby z otoczenia odegrały się na prezesie. Co Jarosław Kaczyński powiedział o inwestycji spółki Srebrna?

Spółka Srebrna miała współpracować z Kaczyńskim przy negocjacji budowy wieżowca. Ten, miał chwalić imię prezesa i jego brata. Zakulisowe rozmowy zostały jednak nagrane, a udostępnione dziennikarzom wywołały prawdziwą burzę. Materiał, który rano pojawi się w "Gazecie Wyborczej" już teraz częściowo jest znany. - Jeśli nie wygramy wyborów, nie zbudujemy wieżowca w Warszawie - mówił na nagraniu Jarosław Kaczyński. Sprawa jest o tyle zawiła, że w inwestycję prywatnej spółki miał być zaangażowany prezes PiS. Fundacja im. Lecha Kaczyńskiego miała mieć siedzibę w budynku, który miał zostać wybudowany przez firmę Geralda Birgfellnera - Austriaka, który chciał na cześć politycznych bliźniaków, postawić w stolicy budynek o dwóch wieżach.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jak podaje "Gazeta Wyborcza" w sprawę miał zostać także uwikłany Bank Pekao, który miał udzielić kredytu na wsparcie budowy. Co więc poszło nie tak? Kaczyński zapowiedział, że jedynie wygrane wybory zapewnią powodzenie interesom. Okazuje się, że później polityk wycofał się ze swoich założeń i nie chciał pokryć nawet najbardziej podstawowych kosztów, jakie musiał ponieść Austriak, aby spotykać się z prezesem w Warszawie. Cały artykuł przedstawia Jarosława Kaczyńskiego jako bezwzględnego biznesmena, który twardo negocjuje warunki. Przedstawiony w tekście "Wyborczej" polityk może zdecydowanie bać się o swój wizerunek.



  1. Wyciekła okładka nowej "Wyborczej". Kaczyński w centrum afery
  2. Taśmy Kaczyńskiego? Wyborcza o świcie ma ujawnić aferę, która pogrzebie Prezesa i PiS
  3. Kaja Godek wystartuje w wyborach. "Głos na PiS to głos za aborcją"
Następny artykuł