Kaczyński w furii powiedział za dużo. W PANICE usuwa swoje słowa

Kaczyński w furii powiedział za dużo. W PANICE usuwa swoje słowa

Jarosław Kaczyński w furii powiedział zdecydowanie za dużo i zmieszał z błotem Małgorzatę Gersdorf. Prezes PiS w ostatniej chwili postanowił usunąć swoje szokujące, wysoce niestosowne i kontrowersyjne wypowiedzi. Teraz jednak ujrzały one światło dzienne.

Zakończenie pracy Małgorzaty Gersdorf, jako prezesa Sądu Najwyższego jest już zdecydowanie przesądzone. Nie ma wątpliwości, że Prawo i Sprawiedliwość doprowadziło do usunięcia kobiety ze swojego stanowiska. Jednak czy powodem były pobudki prywatne? Okazuje się, że Jarosław Kaczyński jest w konfliktowej sytuacji z Gersdorf już od dawna.

Konflikt między Gersdorf, a Kaczyńskim trwał od wielu lat, mimo że obydwoje od młodości mieszkali niedaleko siebie na warszawskim Żoliborzu. Warto przypomnieć choćby sytuację z 2016 roku. Właśnie wtedy z Jarosławem Kaczyńskim wywiad przeprowadził Andrzej Stankiewicz. Do jego tekstu wprowadzono jednak pewne zmiany, o które prosił podobno sam prezes Jarosław Kaczyński. Jego wypowiedź o pierwszej prezes Sądu Najwyższego były zbyt ostre.

Jarosław Kaczyński: "Gersdorf powinna handlować na bazarze!"

Kaczyński jak widać ma szczególny, bardzo osobisty uraz do Małgorzaty Gersdorf. Choć kobieta przyznaje, że miała szczególnie bliskie i przyjacielskie relacje z jego zmarłym bratem, Lechem, to jednak z Jarosławem sytuacja nie jest aż taka prosta. - Proszę mi nie przypominać pani prezes, która nie powinna być prawnikiem, tylko handlować na bazarze - powiedział o niej w złości dwa lata temu Jarosław Kaczyński. Szybko jednak poprosił o zmianę wypowiedzianych słów i nie publikowanie ich w tej formie. Zamiast tego, Andrzej Stankiewicz umieścił w wywiadzie delikatniejszą opinię prezesa, że Gersdorf "nie jest żadnym autorytetem". - Czytałam wywiad Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział panu, że nie wiadomo, czy ta Gersdorf to jest autorytet. Pan Kaczyński powinien wiedzieć, kim jest ta Gersdorf, bo mieszkaliśmy na warszawskim Żoliborzu podwórko w podwórko. A jego brata znałam bardzo dobrze, bo był - tak jak ja - prawnikiem od prawa pracy. Jarosław to był zawsze polityk, który burzy. Nigdy nie miałam takiej oceny Lecha - odpowiedziała po roku Małgorzata Gersdorf. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Dzieje się! Tysiące Polaków wyszło na ulice Warszawy
  2. Nagrody dla rządu to przy tym NIC! Niepojęte praktyki polityk PiS
  3. Od razu próbowali jej przerwać. 2-minutowe wystąpienie, za które PiS niszczy Gersdorf
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News