Wyciekły "taśmy Kaczyńskiego"! Afera w PiS

Wyciekły "taśmy Kaczyńskiego"! Afera w PiS Źródło: fot. youtube.com/Pan Anatol

Jarosław Kaczyński, lider obecnego obozu rządzącego, jawi się wielu jego wyborcom jako człowiek niezłomnie zaangażowany w politykę od wielu lat. Swoją karierę miał razem z bratem zaczynać jeszcze w czasach pierwszej "Solidarności". Teraz na jaw wyszły "taśmy Kaczyńskiego", z których wyłania się zupełnie inny obraz dzisiejszego lidera PiS.

Kariera polityczna Jarosława Kaczyńskiego na dobre rozwinęła się dopiero na początku lat 90. Na przełomie lat 1990-1991 Jarosław Kaczyński był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy. Już wówczas powstało ugrupowanie Porozumienie Centrum, które miało zrzeszać rozproszone ugrupowania polityczne związane głównie z byłą opozycją demokratyczną. Wcześniejsza działalność polityczna Jarosława Kaczyńskiego była niewielka lub w ogóle nie istniała. Jednak wielu jego zwolenników chciałoby widzieć go na czele Solidarności wraz z Lechem Kaczyńskim w opozycji do Lecha Wałęsy. Z ujawnionych nagrań wyłania się jednak zupełnie inny obraz.

Jarosław Kaczyński nagrany w 1994

Nagrania wykonał w 1994 roku politolog Tomasz Grabowski. Przygotowywał on doktorat na Uniwersytecie w Berkley i rozmawiał z politykiem w sytuacji swobodnej, poza Sejmem. Być może dzięki temu Jarosław Kaczyński pozwolił sobie na tak dużą szczerość. Pierwsze, co wybija się z ujawnionych nagrań, to lekceważenie, z jakim podchodzi dzisiejszy prezes PiS do zakładanej przez siebie w 1990 roku partii. Chociaż dzisiejszy PiS wyrósł właśnie na dawnym PC, a wielu dawnych działaczy Porozumienia Centrum jest obecnie politykami Zjednoczonej Prawicy, Kaczyński nie określa ich zbyt pozytywnie. - Całe to ówczesne Porozumienie Centrum to był straszliwy zoolog, ogród zoologiczny. Dziwne zbiorowisko. Dużo tam wtedy było środowisk niesłychanie skrajnych - opowiada Kaczyński.

Wielkie ambicje i... małe możliwości

Na taśmach słychać, jak Jarosław Kaczyński otwarcie przyznaje, że jego rola w Solidarności, zwłaszcza w 1981 roku, kiedy wprowadzano stan wojenny była marginalna. Nie od dziś wiadomo, że spośród wielu działaczy "S" właśnie Jarosław Kaczyński w niedzielę 13 grudnia "spał do południa" i nie został internowany. - Nasza pozycja była coraz słabsza, gdyby nie stan wojenny, zarząd [regionu "Solidarności"] prawdopodobnie pozbawiłby nas formalnego statusu doradców - mówi o sobie i bracie Jarosław Kaczyński. Wprost także przyznaje, że w "S" nie miał swojej grupy, z którą mógłby się trzymać, lub mieć w niej jakieś wpływy. Dla niego "grupą" był jego brat Lech Kaczyński. Dzisiejszy prezes PiS przyznał, że pragnął wejść do rządu Mazowieckiego. Jak mówi, nie bardzo mogli znaleźć mu tam przydział, zaś sam Mazowiecki obawiał się, że Kaczyński będzie "człowiekiem Wałęsy" i nieformalnym zwierzchnikiem premiera. - Z pewnych względów - nie ukrywam - ambicjonalnych wydawało mi się, że być w pierwszym rządzie niekomunistycznym to jest w jakimś sensie zapisać się w historii. I rzeczywiście na tym mi zależało - mówił w 1994 Kaczyński.

Jarosław Kaczyński uderza w... Macierewicza

Antoni Macierewicz to wytrawny polityk, z którym Jarosław Kaczyński współpracował w PRL, a potem w rządach. Macierewicz był ministrem w rządzie Jana Olszewskiego (którego na premiera wystawiła właśnie partia Kaczyńskiego PC), później działał w rządzie PiS, gdzie piastował stanowisko szefa SKW. Wreszcie w rządzie Beaty Szydło Antoni Macierewicz pełnił funkcję szefa MON. Można zatem odnieść wrażenie, że szef PiS powinien cenić tego polityka. Okazuje się jednak, że jest inaczej. - Macierewicz miał wodzowskie zacięcie bez wodzowskich kwalifikacji. On jest człowiekiem na pewno zdolnym i sprawnym i - żeby było jasne - nieprzeciętnym, ale nie ma kwalifikacji Piłsudskiego, a wyraźnie chciał być Piłsudskim - mówił o Macierewiczu Jarosław Kaczyński w 1994 roku. Po takich słowach można spodziewać się, że dzisiejszy wiceprezes PiS Antoni Macierewicz tym chętniej zbierze wiernych sobie współpracowników i będzie chciał stworzyć alternatywne do PiS ugrupowanie polityczne. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Podsłuchano prywatne rozmowy Macierewicza z żoną! "Jesteś mi obcym człowiekiem"
  2. Lech Wałęsa przerażony. Znaleziono zakrwawioną koszulę, mowa o 12 latach więzienia
  3. PiS zmieszał z błotem Mazowieckiego. "Ohydne porównanie nieżyjącego premiera"
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News