Tajna instrukcja PiS wyciekła do mediów! Tak chcą wygrać wybory

Tajna instrukcja PiS wyciekła do mediów! Tak chcą wygrać wybory Źródło: Fot. YouTube/TVP Info

Jarosław Kaczyński wydał politykom PiS polecenie, by nie podejmowali żadnych kontrowersyjnych tematów i nie wzburzali opinii publicznej. Ma być to element kampanii przed nadchodzącymi wyborami. Przypomnijmy, że pod koniec maja Polacy wybiorą reprezentację do PE, a jesienią do Sejmu.

Jarosław Kaczyński już jedne wybory podobnym sposobem wygrał. Przypomnijmy, że w 2015 roku, gdy następował upadek rządu PO-PSL, PiS jawił się wielu osobom nie jako konserwatywna, ale nawet liberalna formacja. Na czas samych wyborów schowano najbardziej kontrowersyjnych polityków, jak Antoni Macierewicz czy Krystyna Pawłowicz i zwiastowano całkiem nową erę. Oczywiście zaraz po wyborach osoby te w pełni powróciły do swoich obowiązków, a Macierewicz otrzymał nawet kierownictwo w Ministerstwie Obrony Narodowej, które po dwóch latach stracił. Teraz "Dziennik Gazeta Prawna" donosi o nowej dyrektywie wystosowanej do rządu przez Kaczyńskiego.

Jak piszą dziennikarze, politycy mają całkowity zakaz podejmowania trudnych tematów, jak podwyżki cen, nowe podatki i innego rodzaju spraw, które mogą rozjuszyć wyborców. Zakaz obejmuje nie tylko mówienia, ale nawet podejmowania pracy w tym zakresie.

Jarosław Kaczyński zakazuje trudnych tematów

Prezes Prawa i Sprawiedliwości zarządził porządki i spuszczenie z tonu. Jak spekuluje "GDP", o żadnych nieprzyjemnych zmianach w prawie nie tylko nie usłyszymy, ale także ich nie odczujemy. Do momentu rozstrzygnięcia jesiennych wyborów do Sejmu IX kadencji Zjednoczona Prawica przestawiła się na "przyjazne", wyborcze tory. Te kilka miesięcy łagodnego rządzenia ma oczywiście pozwolić Polakom na zapomnienie wszelkich afer i nietrafionych projektów ustaw, jak ten sprzed kilku dni o przemocy domowej, który w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin zniknął ze strony Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, po tym jak został storpedowany przez media i opinię społeczną. - Takie propozycje nie mają szans na akceptację Stałego Komitetu Rady Ministrów w roku wyborczym - cytuje swojego rozmówcę z rządu "GDP".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zmiana narracji nastąpiła już kilka tygodni temu

Zanim jeszcze pojawiły się wieści o instrukcji, jaką Jarosław Kaczyński rozesłał do najważniejszych polityków, Prawo i Sprawiedliwość całkowicie zmieniło narracje w stosunku do Unii Europejskiej i stosunków Warszawa-Bruksela. Ukrócenie reformy sądownictwa przez Trybunał Sprawiedliwości UE doprowadziło do czasowego zamiecenia tematu pod dywan. Teraz na konwencjach partia pozuje na największą prounijną siłę w Polsce. Widać na nich niebieskie flagi z gwiazdami, a nasz kraj nazywa się "Sercem Europy". Ten prosty zabieg, choć wydaje się trywialny i tani, może mieć wbrew pozorom pozytywne dla PiS skutki. Sondaże wskazują bowiem, że gdyby wybory odbyły się dziś, partia Kaczyńskiego pokonałaby w nich PO, co nigdy wcześniej w historii polskich wyborów do PE nie miało miejsca.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Przerażająca choroba rozrywa Katarzynę Dowbor. Wstrząsający dramat
  2. Oto jak mieszka Szelągowska. Brutalnie wbiło nas w ziemię
  3. PiS ma czas do 27 stycznia! Potem przedterminowe wybory
  4. O tym Lech Kaczyński milczał do końca. Jego życie ociekało śmiercią
  5. Tadeusz Rydzyk wchodzi do polityki! Co uważają o tym Polacy?
źródło: innpoland.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News