Aż trudno uwierzyć. Poznaliśmy nazwisko księdza, który miał dostać 50 tys. w "kopercie Kaczyńskiego"

Aż trudno uwierzyć. Poznaliśmy nazwisko księdza, który miał dostać 50 tys. w "kopercie Kaczyńskiego"

Rafał Sawicz - o tym nazwisku głośno od samego poranka. Wszystko za sprawą kolejnych faktów ujawnionych przez Gazetę Wyborczą. To właśnie ten ksiądz miał otrzymać pieniądze po poleceniu lidera PiS. Czy Jarosław Kaczyński ma coraz większe powody do obaw? "Gazeta Wyborcza ujawnia miażdżące informacje w sprawie "taśm Kaczyńskiego". Pojawiają się nowe wątki!

Rafał Sawicz miał dostać 50 tys. złotych w kopercie po polceniu lidera Prawa i Sprawiedliwości. Ta wiadomość gruchnęła w piątek z rana. Czy Jarosław Kaczyński powinien się zacząć obawiać? Pojawiają się kolejne informacje, związane z budową wieżowców K-Tower w Warszawie. W ostatnim wydaniu "Gazety Wyborczej" możemy zapoznać się z fragmentami zeznań Geralda Birgfellnera, który w poniedziałek był przesłuchiwany w prokuraturze. Z jego zeznań wynika, że to prezes Prawa i Sprawiedliwości, w imieniu Instytutu Lecha Kaczyńskiego miał podpisać uchwałę spółki Srebrna, potrzebną do realizacji inwestycji.

Rafał Sawicz - kim jest ksiądz, o którym mowa w kontekście afery?

Jednak Jarosław Kaczyński potrzebował jeszcze podpisu jednej osoby, również będącej członkiem rady fundacji - księdza Rafała Sawicza. Według niego, Kaczyński oznajmił, że ksiądz w zamian za swój podpis będzie chciał 100 tysięcy złotych. Austriacki biznesmen zeznaje, że nie był w stanie zebrać całej kwoty, a może najwyżej jej połowę. Twierdzi, że na polecenie Kaczyńskiego pieniądze pobrane z konta zawiózł osobiście na ulicę Nowogrodzką w Warszawie, do głównej siedziby Prawa i Sprawiedliwości. Później kopertę tę miał otrzymać Rafał Sawicz. - Zaniosłem kopertę z pieniędzmi na Nowogrodzką, nie pamiętam dokładnie komu przekazałem kopertę z pieniędzmi, ale przypominam sobie, że Jarosław Kaczyński tę kopertę miał w ręku - miał zeznać Birgfellner.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Jarosław Kaczyński w potrzasku?

Wynika z tego, że Jarosław Kaczyński mógł być znacznie bardziej zaangażowany w całe przedsięwzięcie niż do tej pory się wydawało. Sprawa nabiera tempa, w najbliższym czasie zapewne zostaną przesłuchani kolejni świadkowie. Do tekstu odniósł się na Twitterze także adwokat austriackiego biznesmena, Roman Giertych: - W nawiązaniu do dzisiaj opublikowanych fragmentów zeznań Geralda Birgfellnera przez "GW" uprzejmie informuję, że nie wynika z tych fragmentów, aby mój Mocodawca miał pewność, że pieniądze trafiły do ks. Rafała Sawicza. A tak sugeruje podtytuł artykułu. Opublikowane zeznania wskazują, że Jarosław Kaczyński mógł nie być tak niewinny jak do tej pory sadzono. W sprawie pojawia się coraz więcej sprzeczności, a śledztwo toczy się dalej. Zeznania Austriaka są zeznaniami jednej ze stron, dlatego nie mogą dawać bezwzględnej pewności. Jednakże, jeśli sprawa będzie posuwała się w takim tempie, wkrótce przewrót na scenie politycznej, zapowiadany przez "Wyborczą" może stać się faktem. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Anna Jantar przeżyła SZOK, gdy nakryła męża ze swoją RYWALKĄ. To był cios prosto w serce
  2. Jolanta Fraszyńska w Playboyu. Bardzo odważne zdjęcia. Dziś żadna gwiazda nie zdecydowałaby się na tak ODWAŻNĄ sesję
  3. Zenek Martyniuk okłamał żonę. „Problemy trzeba rozwiązywać we dwoje”
  4. Donald Tusk postąpił jak Jan Paweł II. Przyjaciółka Kaczyńskiego w potrzasku
  5. Gwiazda TVP kieruje się dietą pochodzącą z Biblii. Wygląda niesamowicie
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
źródło: Gazeta Wyborcza
Następny artykuł