Czy Kaczyński ma prawo jazdy? Odpowiedź jest oczywista

Czy Kaczyński ma prawo jazdy? Odpowiedź jest oczywista Źródło: screen/YouTube/PrawoiSprawiedliwość

Jarosław Kaczyński jeździ rządową limuzyną. To wiedzą wszyscy. Wiele osób jednak zadaje sobie pytanie, czy prezes Prawa i Sprawiedliwości ma prawo jazdy? Jak się okazuje, odpowiedź na nie jest oczywista.

Jarosław Kaczyński nie lubi niewygodnych pytań. Ostatnie ze strony mediów okazało się dla niego bardzo dużym zaskoczeniem. Dziennikarz zapytał prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość czy wśród jego dokumentów znajduje się również prawo jazdy. Nie dało się ukryć, że Kaczyński był nieco zbity z tropu.

Prezes PiS zachował się bardzo dyplomatycznie. Nie odpowiedział wprost, ale postanowił podroczyć się nieco z dziennikarzem

- Tu mnie pan schwytał - skomentował z uśmiechem. Dla opinii publicznej stało się jasne, że jeden z czołowych polskich polityków nie potrafi prowadzić samochodu.

Jarosław Kaczyński nie ma prawa jazdy. Czy kiedykolwiek je zrobi?

Jarosław Kaczyński zachowywał się bardzo tajemniczo w ogniu tych dość kłopotliwych dla niego pytań. Czy zamierza zapisać się na kurs prawa jazdy? Pojawienie się prezesa PiS w samochodzie z szyldem "L" byłoby niebywałą sensacją. Polityk niczego nie deklaruje, ale zamiast tego mówi oczywistą i doskonale znaną prawdę:

- Nic na tym świecie nie jest pewne - powiedział Jarosław Kaczyński dając olbrzymie pole do interpretacji dziennikarzom. 

Nie ma wątpliwości, że gdyby Jarosław Kaczyński zdecydował się na kurs prawa jazdy, BOR miałby pełne ręce roboty. Przepisy nie pozwalają się uczyć w pancernej limuzynie rządowej. Samochód szkoleniowy z pełną obstawą mógłby wzbudzić ogromną sensację na ulicach Warszawy.

Kurs prawa jazdy? Prezes PiS nie miałby lekko

Jarosław Kaczyński nie musiałby chodzić na szkolenia z innymi kursantami. Z pewnością zdecydowałby się na indywidualne zajęcia, których koszt wynosi średnio 2000 złotych. Instruktorzy mogliby traktować go w sposób jednostkowy i dopasować się do jego napiętego grafiku. 

Jednak egzamin musiałby się odbyć zgodnie z przepisami. Oznacza to, że Jarosław Kaczyński zgłosiłby się do ośrodka egzaminacyjnego, podobnie jak wszyscy inni kursanci. Z pewnością byłby potraktowany z jednakową surowością i bez taryfy ulgowej. Nie wiadomo, czy prezes PiS kiedykolwiek zdecyduje się na taki krok.

źródło: Dziennik

Następny artykuł