Jarosław Kaczyński ma nie lada problem przed wyborami. Jego partię ma rozbijać wewnętrzny konflikt dotyczący kandydatów startujących w wyborach. Pojawiają się głosy, że prezes PiS popełnił ogromny błąd. Konsekwencją ma być zaś nawet przegrana wyborów.

Jarosław Kaczyński i jego partia przygotowują się do wyborów samorządowych. Jednak jak informują media, Prawo i Sprawiedliwość jest rozbite przez wewnętrzny konflikt. Wszystko za sprawą kandydatów, których wybrali Zbigniew Ziobro oraz Jarosław Gowin.

Jarosław Kaczyński zgasi konflikt?

Prezes Prawa i Sprawiedliwości chciał, by w nadchodzących wyborach znaczną rolę odegrali politycy, którzy nie są w pierwszych szeregach partii. O ile w głównych miastach trzeba było postawić na znane twarze, o tyle na niższych szczeblach postawiono na świeżość.

Właśnie to ma być kością niezgody. O ile większość z przedstawicieli partii nie ma nic przeciwko szerzej nieznanym kandydatom Prawa i Sprawiedliwości, to problem zaczyna się gdy mowa o ludziach wybranych przez Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobrę.

PiS bowiem nie startuje w wyborach sam. Na listach obozu rządzącego pojawiają się także nazwiska polityków partii Porozumienie Gowina i Solidarna Polska Ziobry. Ugrupowania pozostają w ścisłej koalicji z PiS. Na kandydatury już miał zgodzić się Jarosław Kaczyński, jednak część polityków PiS jest z tego powodu wściekła.

Ich zdaniem Jarosław Gowin promuje ludzi, których poznał za czasów swojego członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Twierdzą, że promowanie „Platformersów” jest niezgodne z wartościami partii, zwłaszcza jeśli uwzględni się liczbę członków partii rządzącej, którzy od zawsze do niej należeli.

Dodatkowo wiele kontrowersji budzą kandydatury zgłoszone przez Zbigniewa Ziobrę. W ocenie części członków Prawa i Sprawiedliwości nie można do wyborów wystawiać ludzi, którzy w przeszłości wykazali się nielojalnością wobec Jarosława Kaczyńskiego oraz PiS.

Podział wewnątrz, problemem na zewnątrz?

Politycy niechętni kandydaturom wskazują, że Kaczyński popełnił błąd. Zwracają uwagę, że ich wystawianie może przełożyć się na liczbę głosów, gdyż elektorat może nie zdecydować się na popieranie kandydatów, mimo wsparcia obozu władzy.

W ocenie przeciwników PiS o sile partii w poprzednich wyborach decydowała jedność oraz siła. Gdy prawica zacznie się zwalczać, zostanie rozbita i podzieli los dzisiejszej opozycji. Dzięki temu partie takie jak Platforma Obywatelska oraz Nowoczesna mają szansę na sukces w wyborach.

Z kolei zwolennicy „Zjednoczonej Prawicy” nie rozumieją, dlaczego część polityków Prawa i Sprawiedliwości widzi problem w kandydatach wystawionych przez Porozumienie oraz przez Solidarną Polskę. Ich zdaniem skoro partie idą na wybory pod jednym sztandarem, to powinny traktować się po przyjacielsku.

Nie wiadomo czy konflikt wewnątrz partii zostanie rozwiązany przed wyborami samorządowymi. Pewne jest jednak, że Jarosław Kaczyński zrobi wszystko by partia osiągnęła sukces i nie została rozbita.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mocne słowa Aleksandra Kwaśniewskiego! „Sami się wypychamy z Europy”
  2. Kosiniak-Kamysz starł się z ludźmi na ulicy. „Nie dotykaj mnie!”
  3. Balcerowicz upokorzył Morawieckiego. Dobitnie powiedział, co o nim myśli

Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS


Kaczyński nigdy nie wziął ślubu. Dlaczego? Mamy zdjęcia

Zobacz również