Kaczyński odleciał! Zdradził co go bawi w Polsce

Kaczyński odleciał! Zdradził co go bawi w Polsce Źródło: Fot. YouTube

Jarosław Kaczyński znany jest w środowisku Prawa i Sprawiedliwości ze swojego humoru. Jak mówią m.in. Adam Bielan i Małgorzata Wassermann, ma do siebie spory dystans i lubi rzucać celnymi żartami. Większości Polaków jednak m.in. z racji jego polityki, wydaje się posępny i pozbawiony luzu.

Jarosław Kaczyński nie bez powodu uchodzi za samotnego i ascetycznego dyktatora starego typu. Większość Polaków zna go bowiem jako chłodnego przywódcę, który niemal beznamiętnie dyryguje swoimi ludźmi. Nieoficjalnie jednak, jako osoba prywatna, ma być człowiekiem ciepłym i oddanym rodzinie, a wśród najbliższego otoczenia uchodzić ma wręcz za dowcipnisia. Obraz taki podważają jednak podejmowane przez niego decyzje i wypowiedzi kierowane do przeciwników. W społeczeństwie nazywa się go "naczelnikiem" i nie jest to bynajmniej określenie pozytywne. Kaczyński zdaje sobie oczywiście sprawę z krążących o nim negatywnych opinii, lecz nie wydaje się nimi przejmować.

Słyszy je szczególnie często. Rzucane w jego stronę krytyczne slogany i obelgi, nie dają mu zapomnieć, co myśli o nim spora część polskiego społeczeństwa. W udzielonym w środę wieczorem wywiadzie, którego przeprowadziła Dorocie Gawryluk w programie Wydarzenia i Opinie na antenie Polsat News, opowiedział jednak o tym, co go często bawi.

Jarosław Kaczyński opowiedział o tym, z czego otwarcie drwi

W rozmowie podjęto temat ewentualnej zmiany premiera. Prezes PiS jednoznacznie uciął wszelkie plotki o rzekomej dymisji Mateusza Morawieckiego. Odniósł się również do taśm z jego udziałem, nazywając je pozbawionymi znaczenia. - Morawiecki jest ode mnie młodszy, silniejszy, zdolniejszy i w związku z tym powinien być premierem - powiedział Kaczyński.   Dowiedzieliśmy się także, że prezes nie będzie kandydował na urząd prezydenta RP. Gawryluk dopytała go więc, czy może lepiej czułby się w roli naczelnika państwa. - Może dlatego, że lepiej by się czuł w roli naczelnika? Pan powiedział ostatnio, że pan się nie denerwuje, gdy krzyczą "dyktator". A jak mówią naczelnik? - powiedziała dziennikarka Polsatu. - To się śmieję - odparł szef Zjednoczonej Prawicy.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rola Kaczyńskiego wykracza poza struktury partii i mandal poselski

Trudno nie odnieść wrażenia, że były premier faktycznie naczelnikiem jest. Oficjalnie sprawuje tylko funkcje prezesa PiS i posła na Sejm, ale realnie posiada dużo większą władzę. Ma decydujący głos przy obsadzaniu najważniejszych stanowisk, wyznacza również kierunki rozwoju partii i państwa. Decyduje o polityce wewnętrznej ugrupowania i faktycznie przewodzi większości sejmowej. Dyscyplina, którą utrzymuje, była widoczna, podczas jego pobytu w szpitalu wiosną tego roku. Druga najważniejsza osoba w partii i bliski przyjaciel Joachim Brudziński, w imieniu Kaczyńskiego przekazywał mediom najważniejsze informacje dotyczące stanu prezesa i jego rekonwalescencji oraz tłumienia ewentualnych buntów przy Nowogrodzkiej. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Smarzowskiemu puściły nerwy! „Kogo wypier**lą ze szkoły, Adriana czy ciebie?”
  2. Ujawniono aferę, która pogrąży PiS. Skrywano awarię samolotu
  3. Wiemy, ile ojciec Rydzyk dostał od ministerstw! Kwota przyprawia o zawrót głowy
  4. Jak zorganizować imprezę pożegnalną? Spraw komuś fantastyczną niespodziankę
  5. Znęcał się okrutnie nad psem, koniec historii rozerwie Ci serce. Odpowie za to?
źródło: se.pl Następny artykuł