Tajna rozmowa Kaczyńskiego z Morawieckim. Ujawniono o czym rozmawiali

Tajna rozmowa Kaczyńskiego z Morawieckim. Ujawniono o czym rozmawiali Źródło: fot. screen Polsat News

Kaczyński cały czas pokazuje innym politykom, jak po cichu, ale zdecydowaną ręką kierować partią rządzącą. Chociaż prezes przykłada bardzo dużą wagę do tego, żeby wiele informacji pozostało tylko i wyłącznie w gronie jego najbliższych współpracowników, to nie może w każdej sytuacji liczyć na ich dyskrecję. Właśnie okazało się, co było tematem tajnej rozmowy w limuzynie.

Kaczyński pomimo swoich problemów zdrowotnych nie zamierza odpuszczać i cały czas trzyma zarówno partie, jak i cały rząd w ryzach. Prezes zdecydował się ostatnio na bardzo ryzykowny krok i odbył krótką naradę m.in. z Mateuszem Morawieckim w limuzynie, co uwieczniły kamery. Ku niezadowoleniu Kaczyńskiego, niedługo udało im się utrzymać w tajemnicy o czym rozmawiali.

Jarosław Kaczyński zorganizował tajną naradę

Dosyć niespodziewanie przeciek dotyczący tematu rozmowy między Kaczyńskim i Morawieckim wyszedł od samego premiera, który wygadał się w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem na antenie RMF FM. Głównym tematem ich rozmowy były oczywiście tzw. "taśmy Morawieckiego". - 2,5 roku temu te informacje ujrzały światło dzienne, ale nikt się wtedy tym nie zainteresował. Po odpowiednim podpompowaniu to jest temat kampanii. Z prywatnych starych rozmów wyciąga się nieuprawnione wnioski (…) Oczywiście, język jest nieformalny (…). Ja wtedy byłem osobą prywatną, nie byłem politykiem - tłumaczył się premier. Oczywiście nie omieszkał wyrazić dezaprobaty dla mediów, które niedawno ujawniły rozmowy z restauracji "Sowa i Przyjaciele". Stwierdził on, że dziwi go tak duży wpływ mediów o zagranicznym pochodzeniu w naszym kraju. - Mam parę refleksji, a jedną z nich jest, jaka jest potęga mediów mainstreamowych w Polsce, no zagranicznych, ale to akurat jest inna sprawa - dodał. Premier został również zapytany o słynną naradę w Skodzie. Dla przypomnienia, po złożeniu kwiatów pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej podczas ostatniej miesięcznicy Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Mariusz Błaszczak udali się do rządowej limuzyny. Na straży samochodu stali funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, a rozmowa toczona w środku trwała 13 minut.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Całą sytuację udało się zarejestrować ekipie reporterskiej Polsat News, ale do tej pory nie było wiadomo nic o treści rozmowy wysokich rangą polityków. Jednak Mateusz Morawiecki we wcześniej wspomnianej rozmowie zdradził, jakie kwestie zostały poruszone podczas tajnej narady.

O czym politycy rozmawiali w limuzynie?

Jak przyznał premier na antenie RMF, najbardziej aktywną stroną w rozmowie był Minister Obrony Narodowej. - Pan minister Mariusz Błaszczak opowiadał nam co ciekawego działo się podczas jego spotkań z innymi ministrami. To była taka krótka wymiana zdań - powiedział Mateusz Morawiecki. ZOBACZ TAKŻE
  1. Zamieszki na Paradzie Równości! Policja użyła siły, narodowcy uciekają w panice 
  2. Poszedł z psem na zwykły spacer. Nagle ukochany psiak zaczął umierać
  3. Makijaż pod okulary dla krótkowidza. Jak wyglądać pięknie?
  4. Wojna w PiS! Rozpoczęto wewnętrzne śledztwo, ważny minister na wylocie 
  5. Piękność, która towarzyszyła Trzaskowskiemu to nie jego żona. Wiemy kim jest 
Następny artykuł