Jarosław Kaczyński z kandydaturą Mateusza Morawieckiego na premiera wiązał duże nadzieje. Niespodziewanie może się okazać, że premier całkowicie pogrzebie prezesa PiS.

Wszystko rozbija się o projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego, który ma zostać stworzony od zera w gminie Baranów koło Grodziska Mazowieckiego. Budowa CPK miała się bowiem wiązać ze stopniowym wyciszeniem i w końcu zamknięciem Lotniska Chopina na warszawskim Okęciu.

Od niedawna jednak coraz częściej mówi się, że port lotniczy na Okęciu ma pozostać i funkcjonować wspólnie z CPK. To zaś może pogrzebać całkowicie jeden ze sztandarowych projektów PiS. Jego upadek może zaś oznaczać upadek samego prezesa. Czy o to chodzi Mateuszowi Morawieckiemu?

Morawiecki pogrzebie CPK

Jeszcze kilka tygodni temu otwarcie mówiło się o likwidacji lotniska na Okęciu. Obrona Lotniska Chopina stała się także z tego powodu jednym z głównych punktów nieoficjalnej, ale już trwającej kampanii wyborczej w Warszawie. W obronie Okęcia stanęli kandydaci na prezydenta Warszawy z PO – Rafał Trzaskowski i niezależny – Jacek Wojciechowicz.

Od niedawna o pozostawieniu warszawskiego portu lotniczego mówi także kandydat PiS Patryk Jaki. Ów stwierdził, że Lotnisko Chopina może i powinno działać równolegle do CPK jako lotnisko lokalne.

Problem polega na tym, że eksperci twierdzą odwrotnie. Rafał Milczarski, prezes LOT-u (dla którego rozwoju tak istotne jest powstanie CPK) twierdzi, że jeśli Okęcie nie zostanie zamknięte, Centralny Port Komunikacyjny traci rację bytu.

– Jeżeli mamy nie zamykać Okęcia, to nie ma sensu budowa CPK. Powiem więcej – moim zdaniem Okęcie powinno się zamknąć nie tylko dla lotów cywilnych, ale także wojskowych. Te tereny trzeba przeznaczyć na rozwojowe z perspektywy Polski projekty – podkreślił Rafał Milczarski.

Premier jednak jednoznacznie twierdzi, że Okęcie musi pozostać. Eksperci zarówno z zewnątrz, jak i z rządu uważają, że LOT nie może funkcjonować „w rozkroku”. Pozostawienie lotniska Chopina porównują do sytuacji z budową lotniska Mirabel pod Montrealem. Pozostawienie portu lotniczego Dorval, umiejscowionego bliżej centrum miasta sprawiło, że dziś Mirabel jest symbolem marnotrawstwa pieniędzy i porażki rządzących. Obsługuje jedynie loty cargo i nie ma większego znaczenia dla miasta.

Jarosław Kaczyński pokonany przez Morawieckiego

– Jestem bardzo zaskoczony decyzją o zostawieniu Okęcia. To może oznaczać powolne rozmywanie projektu CPK – mówi Bartosz Baca, ekspert z firmy BBSG.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że sprawa CPK to tak naprawdę sprawa walki o wpływy w PiS. Idea Centralnego Portu Komunikacyjnego jest jedną z kluczowych dla prezesa PiS. Jeśli Jarosław Kaczyński nie dopnie swego w walce o lotnisko w Baranowie, może to dla niego oznaczać upadek wizerunkowy i koniec w partii rządzącej.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

WARTO PRZECZYTAĆ:

  1. Morawieckiego wryło! Został zdemaskowany, wystarczył telefon
  2. Afera w PiS! Po Pięcie następny polityk wyrzucony na bruk
  3. Marta Kaczyńska ostro popłynęła! Prezes jej tego nie wybaczy

Jak relaksuje się Beata Szydło? Na to byś nie wpadł! Zaskakujące pasje polityków


Te sceny w bikini zachwyciły wszystkich!

Zobacz również