Jutrzejszy dzień to dla Jarosława Kaczyńskiego ważna data. Tak intymnego wyznania jeszcze nie było

Jutrzejszy dzień to dla Jarosława Kaczyńskiego ważna data. Tak intymnego wyznania jeszcze nie było Źródło: Fot. YouTube/Onet News

Jarosław Kaczyński nigdy nie zdecydował się założyć własnej rodziny, przez co rodzice oraz brat byli dla niego najbliższymi osobami. 17 stycznia 2019 roku prezes PiS będzie obchodził szóstą rocznicę śmierci ukochanej matki. W związku z tym faktem polityk niespodziewanie zdecydował się więc na bardzo intymne, prywatne wyznanie.

Jarosław Kaczyński był bardzo blisko związany z matką, Jadwigą. Lider obozu rządzącego nie wspominał często o swym dzieciństwie w rozmowach z dziennikarzami. Większość wspomnień wolał opisywać w książkach. Co ciekawe, prezes Prawa i Sprawiedliwości niespodziewanie otworzył się jednak przed wyborcami w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

Jarosław Kaczyński o ukochanej matce

- Mama zbudowała nam świat oczywistości. Od dzieciństwa wiedzieliśmy, że PRL to nie jest kraj niepodległy, że komunizm jest nie do przyjęcia. (...) Tak często relacjonowała nam różne wojenne wydarzenia, które sama przeżyła lub które były udziałem bliskich jej osób, że my jako mali chłopcy mieliśmy w pewnym momencie poczucie, iż tę wojnę sami przeżyliśmy - opowiedział szczerze Kaczyński. Polityk zdecydował się także podzielić wspomnieniem związanym z reakcją matki na wieść o katastrofie smoleńskiej, w której zginęli jej drugi syn z żoną. Prezes PiS ukrywał fakt odejścia brata przed schorowaną Jadwigą Kaczyńską, gdyż bał się, że szok oraz ból doprowadzą do jej śmierci. Kiedy bowiem doszło do tragedii, matka polityków przebywała w szpitalu. - Czekałem ponad miesiąc. (...) Wymyśliłem opowieść o wizycie brata i bratowej w Ameryce Południowej. O problemach z powrotem, z łącznością. Gdy przestawała dawać temu wiarę, wydrukowaliśmy specjalny numer jednego z dzienników, w którym był artykuł potwierdzający moją opowieść - wyjawił działacz w rozmowie z dziennikarzami „Gazety Polskiej”.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Prywatne wyznanie prezesa PiS

Ostatecznie Jarosław Kaczyński musiał jednak powiedzieć matce o śmierci prezydenta oraz jego żony. Wielu czytelników jest naprawdę zadziwionych faktem, iż prezes PiS zdecydował się ujawnić jej reakcję na dramatyczne wieści, gdyż są to bardzo prywatne, intymne wspomnienia. - Wiem, że z chwilą poznania prawdy jej życie bezpowrotnie się zmieniło. Ale walczyła ze swoim bólem, by pomóc mnie. Była silna dla mnie. (...) Miała wyjść ze szpitala po niecałych dwóch tygodniach, ale gdy dowiedziała się o Smoleńsku, została tam ponad dwa miesiące. (...) Niemal zapadła się w sobie, cofnęła w walce z chorobą - wyznał Kaczyński.



  1. Brak słów. Jest oficjalne wyjaśnienie PiS, dlaczego Kaczyński nie przyszedł na minutę ciszy
  2. Gdzie mieszka Dorota Wellman? Kiedyś był to blok na warszawskim Ursynowie, a teraz…
  3. Rodzina Pawła Adamowicza prosi o datki na WOŚP, zamiast kwiatów na pogrzebie
  4. Jak wygląda córka Barbary Kurdej-Szatan? Jest niewiarygodnie podobna do mamy
  5. Lech Wałęsa ma dość, żąda USUNIĘCIA Krystyny Pawłowicz. „Koniec chamstwa”
Następny artykuł