Jarosław Kaczyński ma ogromny wpływ na politykę rządu. Jest również odpowiedzialny za realizację obecnie obowiązującej na szczytach władzy wizji Polski. Prezes PiS ma plan, który nie wszystkim się spodoba.

Jarosław Kaczyński jest jedną z głównych postaci polskiej polityki od samego początku III RP. Uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu jako członek zespołu ds. reform politycznych. W tamtym okresie był również bardzo blisko związany z obozem „Solidarności” i jego liderem Lechem Wałęsa.

Pod koniec lat 80. i na początku 90. był ważną postacią dla politycznych ambicji Związku. Wraz z bratem przez krótki okres pracował także w Kancelarii prezydenta Wałęsy. Obaj zostali z niej wyrzuceni w wyniku osobistego konfliktu z głową państwa, który trwa po dziś dzień.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiada za wiele, wykraczających poza kompetencje posła, spraw. Jest odpowiedzialny za powstanie programu 500 plus, a ostateczny głos w kwestii polityki Rady Ministrów zawsze należy do niego.

Jarosław Kaczyński ma konkretną wizję rozwoju Polski

W ostatnich dniach najważniejsi politycy PiS z prezesem i premierem polskiego rządu na czele podróżowali po zachodnich rubieżach kraju, gdzie promowali miejscowych kandydatów Zjednoczonej Prawicy w wyborach samorządowych.

Kampania pod hasłem „Polska jest jedna” nie ma na celu jedynie zapewnienia zwycięstwa samorządowcom z obozu władzy, ale także promocję samego rządu. Przemówienia premiera czy Kaczyńskiego zawsze mają odniesienie do ogółu Polski i Polaków.

Wczoraj podczas wizyty w Szczecinie do miejscowego radia zaproszony został prezes PiS, który wyjawił swoją wizję naszego kraju. Użył przy tym porównania, które może nie spodobać się, co ważne, jego potencjalnym zwolennikom, którzy w tej bardziej radykalnej i konserwatywnej części nie pałają sympatią do naszego zachodniego sąsiada.

Prezes mówił o potrzebie nadrabiania gospodarczego zacofania Polski względem reszty dużych państw Europy i UE. Ideałem w tych dążeniach są dla Kaczyńskiego Niemcy.

– My chcemy doprowadzić do tego, żeby Polska naprawdę szybko nadrabiała różnicę, która ciągle istnieje, chociaż jest coraz mniejsza, między nami a bogatymi krajami Europy Zachodniej. […] Tu nawet nie chodzi o przeciętną europejską, bo do tej przeciętnej wchodzą kraje dużo biedniejsze niż Polska, jak np. Bułgaria. Nam chodzi o to, żeby w Polsce było przynajmniej najpierw tak, jak we Włoszech, później tak jak we Francji, a w końcu tak, jak w Niemczech – zdradził najważniejszy polski polityk.

Wizyta w Szczecinie częścią kampanii przed wyborami samorządowymi

Objazd Polski przez PiS trwa już od kwietnia i jest częścią kampanii przed wyborami lokalnymi. Prawo i Sprawiedliwość, by zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo, obiecało odwiedzić niemal każdy zakątek kraju.

Wybory samorządowe 2018 odbędą się 21 października. Wybierzemy wtedy burmistrzów, radnych do rad miejskich i sejmików, prezydentów miast oraz wójtów. Ewentualne drugie rundy odbędą się 4 listopada.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Morawiecki bardzo odważnie o Polsce. „Przemodelowujemy mapę Europy”
  2. To za dużo nawet na Popka. Opowiedział historie, która jeży włos na głowie
  3. Nie żyje artysta operowy. Fani są zgodni, to koniec pewnej epoki

Czy PiS wygra najbliższe wybory?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS

Jakim autem jeździ Wassermann? Samochody kandydatów na prezydentów polskich miast [ZDJĘCIA]

źródło: se.pl

Zobacz również