Jarosław Kaczyński i Lech Wałęsa mają dzisiaj stanąć przed sądem. Wszystko odbędzie się w związku z procesem toczącym się między politykami. Poszło o wpisy w internecie, które rzekomo mają godzić w dobro osobiste polityka.

Jarosław Kaczyński i Lech Wałęsa mają zostać dzisiaj przesłuchani w sądzie w Gdańsku. Podstawą sporu są internetowe wpisy Lecha Wałęsy zarzucające prezesowi Prawa i Sprawiedliwości odpowiedzialność za katastrofę smoleńską.

Jarosław Kaczyński i Lech Wałęsa staną przed sądem

W sądzie nie dojdzie do bezpośredniej konfrontacji obydwu polityków, ponieważ przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego będzie miało formę wideokonferencji.

– Przesłuchanie powoda Jarosława Kaczyńskiego nastąpi przez Sąd Okręgowy w Gdańsku przy wykorzystaniu sprzętu do nawiązania bezpośredniej łączności, czyli zostanie przeprowadzona tak zwana wideokonferencja. Rozprawa w Sądzie Okręgowym w Gdańsku będzie odbywała się na sali 101, a w tym samym czasie powód będzie przebywał w Sądzie Okręgowym w Warszawie – opisuje dla rmf24.pl sędzia Łukasz Zioła, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Po zakończeniu przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego przyjdzie kolej Lecha Wałęsy. Były prezydent jednak stawi się osobiście w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę

Prezes Prawa i Sprawiedliwości pozwał Lecha Wałęsę na podstawie wpisu na Facebooku byłego prezydenta.

– Jarosław Kaczyński podczas lotu samolotu z polską delegacją do Smoleńska, mając świadomość nieodpowiednich warunków pogodowych, kierując się brawurą, wydał polecenie, nakazał lądowanie, czym doprowadził do katastrofy lotniczej w dniu 10 kwietnia 2010 roku – napisał Wałęsa w 2016 roku.

Prezes żąda również oficjalnych przeprosin za inne stwierdzenie byłego prezydenta, twierdzące że nie jest zrównoważony psychicznie. W sprawie pojawia się również wątek zadośćuczynienia za powiązanie Kaczyńskiego ze sprawą wrobienia Lecha Wałęsy we współpracę z organami bezpieczeństwa Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Po otrzymaniu pozwu były prezydent nie ukrywał, że nie zamierza wycofywać się ze swoich słów i podtrzymuje to co wcześniej powiedział.

– Wszystko, co Pan przygotował przeciw mnie na tych 15 stronach pozwu, potwierdzam, niczego się nie wypieram i z niczego nie będę się przed Panem i Pańskimi agentami wyciągniętymi z komuny tłumaczył. Powtórzę, uważam, że za śmierć smoleńską odpowiada Pan, bo to Pan realizował swoją obłąkaną wersję walki o władzę. To było tak jak dziś, obłąkana wersja utrzymania władzy z Panem w roli głównej – tak skomentował otrzymanie pozwu.

Poza przeprosinami Jarosław Kaczyński domaga się również wpłaty 30 tysięcy złotych na rzecz Fundacji Hospicjum Onkologicznego św. Krzysztofa w Warszawie.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Mariusz Błaszczak wylatuje z rządu PiS? Jest oficjalne stanowisko partii 
  2. To PiS stoi za największą aferą III RP? Szokujące słowa dziennikarza 
  3. Kaczyńska wbiła szpilę Tuskowi. Ostre słowa bratanicy prezesa PiS 

Ku pamięci: Straciliśmy ich pod Smoleńskiem [ZDJĘCIA]

Zobacz również