Zjednoczona Prawica, której przewodzi Jarosław Kaczyński od samego początku swoich rządów, dąży do jak największego podporządkowania sobie instytucji państwowych i przepisów prawa. Nie podoba się to nie tylko opozycji, ale także Episkopatowi, który wystosował w tej sprawie szeroko komentowane oświadczenie. 

Polski Kościół ma ogromny wpływ na kształt krajowej polityki. Sprawuje go nie tylko z ambony, ale także za pomocą bezpośrednich obwieszczeń, kierowanych do polityków.

Duchowni zabierają głos w sprawach najbardziej istotnych dla kształtu naszego państwa, szczególnie gdy uważają, że władze obierają zły kierunek. Wydarzenia ostatnich dni zmusiły ich do zdecydowanej reakcji i wystosowania mocnego oświadczenia.

Jarosław Kaczyński znalazł się na kursie kolizyjnym z Kościołem

Nie tylko stosunki PiS z prezydentem RP uległy znacznemu pogorszeniu. Teraz po głośnych sejmowych głosowaniach zachwianiu uległ sojusz prawicowego rządu z Kościołem, który zdecydowanie sprzeciwił się proponowanym zmianom w ordynacji wyborczej do parlamentu Europejskiego.

Jak ogłosił Episkopat Polski, są one ograniczeniem prawa obywateli Rzeczypospolitej do pełnego udziału w procesie wybierania przedstawicieli oraz kłócą się z nauką Kościoła. Tego z pewnością nie spodziewał się Jarosław Kaczyński, który przecież dąży do zacieśnienia związków jego partii i jej rządów z Kościołem.

– Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina nauczanie Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Soboru Watykańskiego II „Gaudium et spes”, iż właściwy porządek polityczny polega na tym, by jak największa część obywateli mogła uczestniczyć w sprawach publicznych w warunkach prawdziwej wolności (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1915; Gaudium et Spes, nr 31). Regulacje wyborcze nie mogą zatem do tego uczestnictwa zniechęcać obywateli, ani ograniczać możliwości uprawnionego wyboru – brzmi fragment oświadczenia wydanym przez rzecznika Konferencji Episkopatu Polski ks. Pawła Rytla-Andrianika.

Polscy hierarchowie zwracają również uwagę, że w żadnym wypadku kodeks wyborczy nie może faworyzować partii politycznych, w szczególności tych największych. Jak czytamy w oświadczeniu Episkopatu, powinien on zapewniać sprawiedliwą reprezentację i utrzymywać „służebną” rolę ugrupowań politycznych wobec uprawnionych do głosowania.

Jakie zmiany planowane są w ordynacji wyborczej do PE?

Przyjęte przez Sejm i Senat zmiany w ordynacji wyborczej do PE według nieoficjalnych informacji, zostaną zawetowane przez Andrzeja Dudę. Zgodnie z pomysłem władz każdy okręg wyborczy ma mieć z góry przypisaną liczbę posłów, którzy otrzymają mandaty posłów, zakłada się także, że będzie ich minimalnie trzech.

Jeszcze przed głosowaniem w wyższej izbie polskiego parlamentu, jej eksperci prawni ogłosili, iż nowa ordynacja jest niezgodna z unijnymi przepisami i znacząco podnosi próg wyborczy do nawet 11 proc.

– Prawo wyborcze ma charakter nie tylko techniczny, ale również etyczny; musi być sprawiedliwe i gwarantować możliwość dobrego wyboru reprezentacji opinii publicznej. W żadnym przypadku nie może utrudniać korzystania z czynnego i biernego prawa wyborczego. Winno służyć społeczeństwu, działaniom na rzecz dobra wspólnego, a nie tylko największym partiom politycznym – czytamy w oświadczeniu Episkopatu.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. UWAGA! Polacy NIE mogą brać emerytur, jest źle
  2. Skandal! Duda i Błaszczak upokorzyli nieżyjącego gen. Ścibor-Rylskiego
  3. Szaleniec otworzył ogień do ludzi! 4 osoby nie żyją, trwa walka z czasem

Jak bogaty jest prezydent Krakowa? Szokujące! Majątki kandydatów w wyborach...

Tajemnicze córki Putina, które on stara się ukryć przed światem [ZDJĘCIA]

Zgadzasz się z założeniami reformy ordynacji wyborczej do PE?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: dzienniknardowy.pl

...

Zobacz również