Jarosław Kaczyński to zdecydowanie jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie politycznej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości skupia wokół siebie nie tylko „ciekawych” polityków, ale także zwierzęta. 

Do mediów jak bumerang wraca informacja na temat kotki prezesa. Nie jest tajemnicą, że pomocnicy szefa partii zajmują się jego ukochanym zwierzakiem, chociażby przynosząc dla niego żwirek. W opinii publicznej pojawia się również informacja, z której wynika, że to niejedyne zajęcia, z którymi muszą się zmierzyć. Podobno do obowiązków, należy także dbanie o odpowiednią dietę.

Asystent prezesa poszedł ze sprawą do mediów

Z tymi zmaganiami ma do czynienia m.in. Radosław Fogiel, który jest wieloletnim asystentem Jarosława Kaczyńskiego. Mimo młodego wieku polityk jest bardzo ceniony, co czyni go jednym z nielicznych osób z otoczenia, któremu prezes bezgranicznie ufa. W programie „Wywiad z chuliganem” wyemitowanym w Radiu Poznań na pytanie, czy kupuje karmę dla kota prezesa, odpowiedział:

– To fake news połowiczny. Temu kotu nie kupuję karmy, kupuję karmę dwóm kotom, które się do mnie przypałętały do domu. Byłbym chyba złym człowiekiem, gdybym kazał im się samemu wyżywić.

Okazuje się, że Radosław Fogiel ma ważniejsze sprawy na głowie, niż kwestie żywieniowe futrzanego pupila prezesa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Katarzyna Dowbor i jej prywatne piekło. Najcięższe dla niej chwile

Jarosław Kaczyński ma dla swoich asystentów inne zadania

Tu pojawia się zasadnicze pytanie: jeśli do obowiązków pomocnika prezesa nie należy dokarmianie jego pupila, to co?

My kiedyś zrobiliśmy podsumowanie roczne, ile próśb, czy listów wpływa do Jarosława Kaczyńskiego. Wyszło nam, że to ok. 30-35 tys. rocznie. Nie jest to więc lekki kawałek chleba. Oprócz tego Jarosław Kaczyński podchodzi do tego poważnie (…) i stara się w miarę możliwości zapoznawać z korespondencją – stwierdził.

Jak można się domyślać, praca przy boku najważniejszego polityka w Polsce nie należy do najłatwiejszych, jednak cieszy fakt, iż są to o wiele poważniejsze sprawy, niż dbanie o kota. W każdym razie asystentowi prezesa Prawa i Sprawiedliwości życzymy wytrwałości w prowadzeniu ważnych dla partii działań mających na celu poprawę kondycji Państwa.

  1. Właśnie ujawniono skandaliczne oszustwo Morawieckiego! Premier jest skończony
  2. Anita i Adrian ze ŚoPW wystąpili w DDTVN! Co za show, widzowie zachwyceni
  3. Znaki zodiaku i nowe fryzury. Zobacz, na jaką ZMIANĘ powinnaś się zdecydować
  4. Polak uratował wyjątkowego zwierzaka i z nim zamieszkał. Historia obiegła już świat

 

Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki nie chcą o tym mówić. Niewygodne fakty

Zobacz również