Jarosław Kaczyński jest dla wielu kandydatów wyborczych furtką do politycznej kariery. Jego poparcie w wyborach nieraz okazywało się na wagę złota. Jak donosi gazeta.pl na jego wskazaniach mają skorzystać m. in. żona Cezarego Gmyza, a nawet jego osobisty… kierowca.

Jarosław Kaczyński to dziś jedna z bardziej wpływowych, jeśli nie najbardziej wpływowa figura na polskiej scenie politycznej. Jeśli lider partii rządzącej udziela poparcia kandydatom, czy to w wyborach samorządowych, parlamentarnych czy na prezydenta RP, to jest to szczególnie mocny głos poparcia.

Nie da się jednak ukryć, że ów poparcie samego prezesa PiS nie bierze się znikąd. „Jedynki” i kolejne osoby w na szczytach list wyborczych musiały wcześniej udowodnić polityczną lojalność.

Wysokie pozycje na listach otrzymają w najbliższych wyborach m. in. żona Cezarego Gmyza, korespondenta TVP w Niemczech oraz Jacek Cieślikowski, osobisty szofer Kaczyńskiego. Wspomniana dwójka będzie starała się o mandat radnego w Warszawie, oczywiście z list PiS.

Cezary Gmyz sam wyjawił na Twitterze, że na radnego będzie startowała jego żona.

– Uprzedzając pytania. Tak. Trójką na Mokotowie jest bliska mi osoba. Najbliższa nawet. W przypadku sukcesu będziemy więc mieli małżeństwo polityczno-dziennikarskie – oświadczył dziennikarz.

Jak przypomina natemat.pl, Gmyz „zasłynął” niedawno po wpisie na Twitterze, w którym określił pierwszą Prezes Sądu Najwyższego „szlampą”. W trakcie protestów przed Sejmem w 2017 roku zachęcał do rozprawienia się z manifestantami. Wcześniej był m. in. redaktorem „Rzeczpospolitej”, gdzie zasłynął artykułem o trotylu w Tupolewie 154.

Żona Gmyza, Elżbieta Wrotnowska-Gmyz otrzymała pozycję numer 3 na liście PiS. Wyborcy mogą postawić na nią krzyżyk w okręgu mokotowskim. Gazeta.pl informuje, że żona korespondenta TVP już teraz korzysta na „dobrej zmianie”. Jest zastępcą dyrektora w Narodowym Centrum Kultury.

Jarosław Kaczyński wskazuje na jedynkę swego kierowcę

W tym samym okręgu nie mniejszą ciekawość budzi numer 1 na liście. Jest nim Jacek Cieślikowski, dawny kierowca Kaczyńskiego. Prezes nagrodził go za wierną służbę. Jest również prezesem zarządu „Geranium” i członkiem zarządu „Srebrna” należącej do PiS. Jego roczne zarobki sięgają niemal 170 tys. zł.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kaczyński i Morawiecki tego nie nadrobią. Ogromne straty w oczach wyborców
  2. Historyczny przełom! Marta Kaczyńska OFICJALNIE atakuje rząd PiS
  3. Brakuje pół miliona złotych na kolejny pomnik Kaczyńskiego. Pomożecie?
  4. Gmyz wściekły na IPN. Nie uwierzycie dlaczego

Największe awantury w polskim Sejmie [ZDJĘCIA]


Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS

źródło: gazeta.pl

Zobacz również