To rodzice powinni powiedzieć Kaczyńskiemu "WARA od naszych dzieci!"

To rodzice powinni powiedzieć Kaczyńskiemu "WARA od naszych dzieci!" Źródło: Wikimedia Commons (P. Tracz/KPRM)

Jarosław Kaczyński wywołał swoimi ostatnimi słowami ożywioną dyskusję na temat wychowania polskich dzieci. Lider PiS, a wraz z nim wielu działaczy partii rządzącej, nie godzą się na postulaty poruszane przez środowiska LGBT. Słynne już "wara od naszych dzieci" wraca dziś do Kaczyńskiego ze zdwojoną siłą.

Jarosław Kaczyński przyzwyczaił nas do wypowiadania najważniejszych deklaracji i komentarzy politycznych w mocnym, stanowczym tonie. To on zapowiadał główne postulaty PiS na najbliższe wybory. To Kaczyński dosadnie skwitował zamieszanie wokół praw dla osób LGBT. Partia rządząca nie godzi się na "rozprzestrzenienie się na Polskę" idei zawartej w warszawskiej deklaracji LGBT, podpisanej przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego.

Odpowiedzią na wzmożone zainteresowanie prawami ludzi o innej orientacji seksualnej były niedawne słowa prezesa PiS. Na ostatniej konwencji w Katowicach prezes PiS skwitował działania środowisk LGBT dosadnym "wara od naszych dzieci".

Jarosław Kaczyński zbiera za swoje słowa. "Wara od naszych dzieci" doczekała się "kontry"

Nietrudno odgadnąć, że te słowa oburzyły wielu polskich rodziców. Znaczna część internautów przypomina, że sam Kaczyński jest bezdzietnym posłem, a chętnie wypowiada się na tematy rodzinne. 

- "Jakim prawem w ogóle bierze się za ich wychowywanie"? " Kolejny #kawaler #rodzicteoretyk dorwał się do mikrofonu i poucza rodziców, jak mają wychowywać swoje dzieci" - komentarze w tym stylu zalewają dziś Twitter - pierwszą przestrzeń wymiany poglądów w sieci.

Wątpliwości, co do intencji prezesa PiS, nie mają jego polityczni oponenci. Szef klubu PO, Marcin Kierwiński, przypomina, że Jarosław Kaczyński nie jest obrońcą praw dzieci, przywołując dawne konteksty.

- Kaczyński krzyczący „wara od naszych dzieci” zapomniał o niepełnosprawnych którzy musieli koczować na sejmowej podłodze. Zapomniał o tysiącach uczniów, którym zgotował wrześniowy dramat. Zapomniał kogo bronił Piotrowicz. To jest prawdziwa empatia Kaczyńskiego - napisał na Twitterze polityk.

Ostry sprzeciw wyraził też Lech Wałęsa.

- Nie będzie ich pouczał facet, który nie ma zielonego pojęcia co to znaczy być ojcem - napisał były prezydent.

źródło: Twitter

Następny artykuł