Mazurek potwierdza. Będzie dymisja po taśmach Kaczyńskiego

Mazurek potwierdza. Będzie dymisja po taśmach Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński od momentu afery taśmowej nie schodzi z ust Polaków zainteresowanych polityką. Aktualnie rzeczniczka PiS - Beata Mazurek potwierdza informację, którą była w zasadzie kwestią czasu. Będzie dymisja po całej tej sytuacji.

Jarosław Kaczyński po aferze taśmowej wzbudza jeszcze większe zainteresowanie niż zazwyczaj. Nic dziwnego, wszystkie oczy zwrócone są teraz na PiS. Każdy zastanawia się, jak partia rządząca wybrnie z tej sytuacji. Aktualnie Beata Mazurek potwierdziła informację, której mogliśmy się spodziewać. Będzie dymisja po taśmach Kaczyńskiego - Kazimierz Kujda oddał się od dyspozycji prezesa Prawa i Sprawiedliwości. W dniu dzisiejszym o godzinie 14 zwołana została w trybie pilnym rada nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na wniosek ministra środowiska Henryka Kowalczyka.

Jarosław Kaczyński dostanie kolejną dymisję

- Oddał się do dyspozycji nie prezesa PiS, tylko tak naprawdę swojego zwierzchnika zawodowego [ministra środowiska - przyp. red.], to chyba nie byłoby to zaskoczeniem dla nikogo - skomentowała sprawę Beata Mazurek. Ponadto w ocenie Beaty Mazurek: "powinien podać się do dymisji i ta dymisja powinna zostać przyjęta". Co więcej, rzeczniczka PiS dodała:
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM - W tej sytuacji, kiedy złożył tę dymisję, nie wyobrażam sobie, by rada [nadzorcza NFOŚ - przyp. red.] tej dymisji nie przyjęła (...) - Oddał się do dyspozycji, więc rozumiem, że złożył dymisję, bo jak to inaczej rozumieć - podkreśliła rzeczniczka. Wygląda na to, że sprawa jest już jasna.

Kazimierz Kujda również skomentował sprawę

Sprawę skomentował sam zainteresowany - Kazimierz Kujda. "Jeszcze nie byłem dzisiaj w pracy, natomiast tutaj decyzję podejmuje minister środowiska" - wypowiedział się tuż przed południem. Przypominamy, że dymisja oraz wszystkie inne konsekwencje mają związek z opublikowanymi w piątek przez Rzeczpospolitą informacjami dotyczącymi współpracy byłego prezesa spółki Srebrna i obecnego szefa NFOŚ Kazimierza Kujdy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. Jak wiadomo, Kujda i Jarosław Kaczyński to bliscy współpracownicy, co wzbudza tylko jeszcze większe kontrowersje. Sam Kujda wciąż zapewnia, że nigdy nie podjął współpracy z SB natomiast złożył jednocześnie oświadczenie, w którym stwierdził, że "w młodości mógł podpisać jakieś dokumenty".



Najlepsze newsy dnia:

  1. Kim jest mama Agnieszki Chylińskiej? Wykonuje BARDZO niewdzięczny zawód
  2. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  3. TVP nagle wyrzuca uwielbianego prowadzącego. Fani nie wiedzą co się dzieje
  4. Zenek wyda 40 000 dolarów by ratować syna! Kłopoty króla disco-polo
  5. Emeryci znowu oszukani? Skończyło się na obietnicach, nie dostaną pieniędzy
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
Źródło: TVN24   Następny artykuł