"Nie dam zamknąć sobie ust!". Wałęsa oburzony po wyroku w sporze z Kaczyńskim

"Nie dam zamknąć sobie ust!". Wałęsa oburzony po wyroku w sporze z Kaczyńskim Źródło: YouTube/ Telewizja Republika

Jarosław Kaczyński zostanie przeproszony przez Lecha Wałęsę. Sąd Apelacyjny nie zmienił wyroku, z czym nie może się pogodzić były prezydent. Na Facebooku opublikował specjale oświadczenie, w którym zapowiada, że z jego strony to nie koniec dążenia do sprawiedliwości.

Jarosław Kaczyński może triumfować. W ważnym wizerunkowo procesie sąd wydał korzystny dla niego wyrok. Teraz Lech Wałęsa będzie musiał go przeprosić za kontrowersyjne wypowiedzi z lat 2015-17. Były prezydent jest oburzony decyzją wymiaru sprawiedliwości i na Facebooku zapowiada, że "nie da sobie zamknąć ust".

Jarosław Kaczyński będzie przeproszony przez Lecha Wałęsę. Były prezydent oburzony

6 grudnia 2018 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał Lechowi Wałęsie przeproszenie Jarosława Kaczyńskiego za wypowiedź sugerującą, że prezes Prawa i Sprawiedliwości jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Były prezydent odwołał się od tego wyroku, a w poniedziałek usłyszał, że Sąd Apelacyjny go podtrzymał. 

Nie tego spodziewał się Lech Wałęsa. Wystosował więc specjalne oświadczenie na Facebooku, w którym stwierdził, że poniedziałkowa decyzja wskazuje, iż wymiar sprawiedliwości w Polsce chce ograniczać swobodę wypowiedzi na temat polityczny. Lider Solidarności uważa też, że sąd popełnił błąd, nie biorąc pod uwagę kontekstu jego wypowiedzi.

- Jak mogły moje wypowiedzi obrazić Jarosława Kaczyńskiego skoro on dobrze wiedział, że chodziło mi o krytykę sytuacji, w której osoba bez funkcji państwowych kieruje Państwem i między innymi kierowała Prezydentem RP. Sąd tych kwestii nie wziął pod uwagę, dlatego wydał taki błędny wyrok - napisał Lech Wałęsa na Facebooku.

Wyrok jest prawomocny, lecz Wałęsa będzie walczył dalej. Trybunał Praw Człowieka czeka

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wyrok jest prawomocny, ale to nie oznacza dla Lecha Wałęsy końca w dążeniu do swoich racji. Były prezydent zapowiada, że przegrana apelacja nie powstrzyma go od dalszego zaskarżania wyroku. 

- Nie dam sobie zamknąć ust! Będę skarżył ten wyrok do Sądu Najwyższego, a jak będzie trzeba, to do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Smutne jest jednak to to, że Sąd w Polsce chce ograniczać wypowiedzi na tematy polityczne. I to, co do wypowiedzi tak istotnych, ostrzegających Naród - pisze Lech Wałęsa. 

Wyrok jest jednak prawomocny, tak więc, choć ciężko to sobie wyobrazić, będzie musiał być wykonany. Wałęsa prawdopodobnie wymyśli jakiś przewrotny sposób, by dać zadość prawu, a potem będzie dalej walczył o sprawiedliwość.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Agata Duda otworzyła usta i wszyscy zdębieli. Tysiące Polaków było zażenowanych jej słowami. Nie uwierzycie, co powiedziała
  2. Partner izolował Annę Przybylską od rodziny! Po latach CAŁA prawda o toksycznym związku aktorki wyszła na jaw
  3. Niemal nikt o tym nie wie. Anna Przybylska została pochowana z kimś jeszcze
  4. W internecie nie ma litości. Te słowa mogą rykoszetem zranić babcię Dawidka
  5. Zachłanność Maryli Rodowicz przekroczyła wszelkie granice, zażądała krocie. Reakcja TVP jej się nie spodoba
  6. Przyjaciel Pawła Ż. szukał Dawidka na własną rękę. Nagrał moment odnalezienia ciała, wszystko widać, nagle zrobiło mu się słabo

Źródło: Do Rzeczy

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu