Jarosław Kaczyński pożegnał aktorkę
pixabay.com, autor: carolynabooth (ZDJĘCIE POGLĄDOWE)
Monika Majko - 11 Stycznia 2021

Podczas mszy pożegnalnej na mównicę nagle wszedł Jarosław Kaczyński. Wtedy się zaczęło

Jarosław Kaczyński uczestniczył w comiesięcznej mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej, po której odbyło się także uroczyste pożegnanie Katarzyny Łaniewskiej. Prezes PiS wszedł na mównicę w czasie mszy pożegnalnej i wygłosił przemówienie, a słuchacze już po chwili ocierali łzy wzruszenia.

Jarosław Kaczyński pożegnał z mównicy aktorkę, która odeszła na początku grudnia zeszłego roku. Prezes PiS wszedł na mównicę podczas nabożeństwa i wygłosił przemówienie, które wzruszyło wszystkich obecnych na uroczystej mszy świętej.

Jarosław Kaczyński pożegnał Katarzynę Łaniewską

W archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie co miesiąc odprawiana jest msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. W minioną niedzielę tuż po zakończeniu nabożeństwa, w świątyni odbyło się także pożegnanie Katarzyny Łaniewskiej.

Aktorka zmarła 7 grudnia 2020 roku w wieku 87 lat, lecz z powodu obostrzeń sanitarnych w pogrzebie gwiazdy uczestniczyli tylko najbliżsi. Symboliczne pożegnanie Katarzyny Łaniewskiej zaplanowano na niedzielę 10 stycznia 2021 roku. Z kościelnej mównicy aktorkę we wzruszających słowach pożegnał Jarosław Kaczyński. Katarzyna Łaniewska wspierała partię Prawa i Sprawiedliwości i nigdy nie ukrywała sympatii, jaką żywiła do jej przedstawicieli. Sama również próbowała swoich sił w polityce właśnie z ramienia PiS.

- Pani Katarzyna Łaniewska była aktorką, wybitną aktorką, i była, co za tym idzie, artystą. Bo aktor, prawdziwy aktor, a już w szczególności wybitny aktor, jest artystą, bo to sztuka, choć ulotna, to bardzo ważna, niezwykła, niezastąpiona - mówił Jarosław Kaczyński.

Wiadomość z ostatniej chwili. Nie żyje Jerzy Świątek, zmarł dzisiaj nad ranemWiadomość z ostatniej chwili. Nie żyje Jerzy Świątek, zmarł dzisiaj nad ranemCzytaj dalej

Prezes PiS także darzył aktorkę wielkim szacunkiem i sympatią, a także doceniał jej talent. Polityk podkreślił, że „jeśli kogoś Bóg obdarzy tym nieczęstym talentem, to może i powinien czynić wiele dla kultury poprzez teatr, film, różnego rodzaju widowiska”.

- Ale może złożyć się także i tak, że może, chociaż tu już jest kwestia woli, dobrej woli, czynić wiele także w innych dziedzinach, zabiegać o dobro, o dobro wspólne. Zabiegać o dobro, które odnosi się do wspólnoty, do wspólnoty tej najszerszej, w której uczestniczymy, wspólnoty narodowej [...] Pani Katarzyna Łaniewska była kimś, kto wybrał dobro i trwał w tej szczególnej dla aktora działalności przez całe dziesięciolecia. […] To był wybór piękny, który czyni z pani Katarzyny Łaniewskiej nie tylko wybitną artystkę, ale także wybitną obywatelkę; kogoś, kto służy, nie tylko w swojej dziedzinie, ale służy także w tym najszerszym wymiarze - dodał prezes PiS.

Jarosław Kaczyński podkreślił także wyjątkową wiarę aktorki i docenił jej uczestnictwo w comiesięcznych spotkaniach, mających na celu modlitwę na ofiary katastrofy smoleńskiej, w której śmierć poniosła m.in. była para prezydencka - a prywatnie rodzina polityka - Lech i Maria Kaczyńscy.

- To, że pani Katarzyna Łaniewska miała talent, to mogliśmy się przekonać także i tutaj. Każde słowo było niczym innym jak wyrazem tego talentu, gdy czytała Pismo Święte, gdy odczytywała wezwania modlitwy wiernych, zawsze to robiła w taki sposób, że ktoś, kto nawet nie miałby pojęcia, że jest aktorką i to wybitną aktorką, musiałby się w tym zorientować. Jej silny głos, pewność i modulacja, to wszystko wskazuje właśnie na to. Dawała nam tutaj swój talent, ubogacała te spotkania, te Msze i czyniła je jeszcze ważniejszymi niż i tak były [...] To, że nigdy jej tutaj nie usłyszymy, że nie ma jej wśród nad to naprawdę wielki cios, wielki ból, myślę ze dla wszystkich, którzy tworzą wspólnotę uczestników tych Mszy, nie ukrywam, że i dla mnie. To cios bolesny i niespodziewany - wspomniał prezes.

- Żegnamy dzisiaj ją w tych szczególnych warunkach, w czasie pandemii, w kościele gdy jest dużo mniej osób, niż bywało zwykle […] Nie mogliśmy być nawet na jej pogrzebie, ale będziemy ją pamiętać, bo jesteśmy jej dłużnikami, wielkimi dłużnikami. Chylimy czoła przed jej życiem i jesteśmy przeświadczeni, ja jestem głęboko przekonany, że Bóg nagrodzi jej postawę i że kiedyś ci, którzy na to zasłużą, spotkają się tam, gdzie każdy z nas iść powinien, u stóp naszego Ojca - zakończył Jarosław Kaczyński.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Krystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachKrystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć, w jakich pławi się luksusachCzytaj dalej

Źródło: Super Express

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News