Rzekoma ofiara Bieniuka ze szczegółami opowiedziała o gwałcie. Wstrząsająca relacja tylko dla dorosłych

Rzekoma ofiara Bieniuka ze szczegółami opowiedziała o gwałcie. Wstrząsająca relacja tylko dla dorosłych Źródło: Instagram.com/jaretpalmer

Jarosław Bieniuk przedstawił już swoją wersję wydarzeń, do których dojść miało w nocy z 12 na 13 kwietnia. Jego rzekoma ofiara, Sylwia Sz., w końcu sama zdecydowała opowiedzieć ze szczegółami, co się wydarzyło według niej. Opis tej nocy jest wyjątkowo brutalny.

Jarosław Bieniuk na pewno nie spodziewał się, ze w jednej chwili całe jego życie drastycznie się zmieni. Ze wzorowego ojca stał się nagle w opinii społecznej potencjalnym gwałcicielem, który rzekomo odurza ofiary narkotykami. Wylądował w areszcie, z którego wyszedł po wpłaceniu kaucji i wszystkiego się wyparł. W końcu głos w tej dramatycznej sprawie zabrała Sylwia Sz. Opis kontrowersyjnej nocy nadaje się tylko dla osób dorosłych.

Jarosław Bieniuk ma złą opinię? Wyznanie Sylwii Sz. nie pozostawia żadnych wątpliwości

Od czasu głośnego oskarżenia Jarosława Bieniuka o gwałt, Sylwia Sz. nie wypowiadała się publicznie na temat tego, co się wydarzyło. Zniknęła z mediów społecznościowych, nie wypowiadała się przed kamerami i odmawiała udzielania wywiadów.

W końcu modelka postanowiła przerwać milczenie i wyznać, co według niej stało się w sopockim hotelu. To jej pierwsza relacja od momentu nagłośnienia sprawy przez media. Wstrząsającą opowieść zaczęła od tego, że znała piłkarza już kilka lat i ufała mu, choć zazwyczaj spotykali się w gronie znajomych. Gdy 12 kwietnia zaprosił ją do wynajętego apartamentu, nie sprzeciwiła się.

-  Jarek w barze zaproponował, abyśmy przenieśli się do hotelu, w którym się zatrzymał. Uznałam, że to nie jest nic złego, żeby pójść do kolegi, którego znam od kilku lat. Nie sądziłam wtedy, że on może mi zrobić krzywdę, że dopuści się wobec mnie tak strasznego czynu - wspomina.

Dodała też, że w towarzystwie mąż Anny Przybylskiej ma opinię imprezowicza. Uważa też, że tamtej nocy zażywali kokainę, którą posiadał właśnie sportowiec. To jednak nie koniec zaskakujących wieści.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Koszmar Sylwii Sz. Modelka wyjawia okropne szczegóły nocy z Bieniukiem

Kobieta ufała swojemu znajomemu, jednak rzekomo okropnie się pomyliła. Jej opis nocy z 12 na 13 kwietnia jest szokujący. Wszystko zaczęło się, gdy para została sama w pokoju.

- Jarek zaczął się do mnie dobierać i wtedy… to się stało. Krzyczałam, żeby przestał. Wtedy ktoś zaczął dobijać się do drzwi. Po chwili jednak przestał, bo Jarek przydusił mnie kołdrą, żeby nie było mnie słychać. Później zakleił mi usta. Gdy byłam związana, zaczęło się najgorsze… Jarek gwałcił mnie, używał różnych rzeczy. Mam powyrywane włosy, byłam posiniaczona. Po wszystkim dał mi tabletkę nasenną - wyznała.

Tak okrutne postępowanie jest wręcz niewyobrażalne. Jarosław Bieniuk kojarzy się raczej z kochającym ojcem trojga dzieci niż brutalnym gwałcicielem pozbawionym skrupułów. Jak na razie piłkarz nie odniósł się do wyznania Szylwii Sz., jednak można się spodziewać, że będzie podtrzymywał swoje dotychczasowe słowa. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Torebki Michael Kors w Lidlu! Już niedługo Polki będą mogły je kupić w supercenach
  2. Życie Elżbiety Czyżewskiej było jak baśniowa opowieść. Niestety bez happy endu
  3. Stan syna Dominiki Tajner jest ciężki. Postawa Michała Wiśniewskiego rozrywa serca
  4. Przełom w śledztwie zaginionej Madeleine McCann? Matka otrzymała zaskakujące wiadomości
  5. Gwiazda "Na Wspólnej" pochwaliła się ciążowym brzuchem. Gratulacje złożył sam Michał Piróg
  6. Tak wygląda grób Babki z "Kiepskich" lata po śmierci artystki. Wzruszające

Źródło: Gala

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News