Jarosław był "męską galerianką". "Połączyłem przyjemne z pożytecznym"

Jarosław był "męską galerianką". "Połączyłem przyjemne z pożytecznym" Źródło: Unsplash/Hean Prinsloo

Jarosław chciał całkowicie zmienić swoje życie i zajął się męską prostytucją. Jak twierdzi, połączył przyjemne z pożytecznym. Mężczyzna postanowił opowiedzieć o tym, jak udało mu się rozpocząć nietypową działalność.

Jarosław chciał zarobić szybkie i łatwe pieniądze. Dotychczas zatrudniał się na budowach, gdzie codziennie przez kilka godzin musiał ciężko pracować, żeby zdobyć pieniądze na podstawowe potrzeby. Mężczyzna zaczął marzyć o wielkim świecie. Postanowił porzucić rodzinną Ostrołękę i wyruszyć do Warszawy. Jarosław zajął się męską prostytucją, co sprawiło, że połączył "przyjemne z pożytecznym". 

Jarosław marzył o wielkich pieniądzach

Marzeniem mężczyzny zawsze były wielkie pieniądze i dostatnie życie. Praca na budowie w rodzinnej Ostrołęce nie dawała mu tego, czego pragnął. Pewnego dnia stwierdził, że ma już tego dość i chce zasmakować luksusów. Porzucił pracę i wyjechał do Warszawy z nadzieją, że od teraz jego życie zmieni się na lepsze. Niestety wizja stolicy okazała się być przereklamowana i Jarosław miał duże problemy ze znalezieniem zatrudnienia. 

Mężczyzna chciał szybko i przyjemnie zarobić

Sen o Warszawie stawał się koszmarem, bowiem nikt nie był zainteresowany współpracą z Jarosławem. Mężczyzna był bliski załamania, ale pewnego dnia znów powróciła mu nadzieja. W gazecie zobaczył ogłoszenie, w którym poszukiwano pana do pracy w męskiej agencji towarzyskiej. Jarek pomyślał, że to właśnie mogą być szybkie i łatwe pieniądze, o których tak bardzo marzył, a poza tym połączy przyjemne z pożytecznym. Jednak mężczyzna niedługo potem poważnie się rozczarował. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jarosław po rozmowie z przedstawicielami agencji towarzyskiej był przekonany, że będzie obsługiwał wyłącznie kobiety. Jednak już pierwszego dnia poważnie się rozczarował. 

- Pojechałem do hotelu, zapukałem do drzwi, a w nich zobaczyłem... ważącego jakieś 150 kilogramów mężczyznę. Byłem przerażony, ale już nie mogłem się wycofać. Na szczęście on chciał tylko masaż - wspomina w rozmowie z Super Expressem, Jarosław. 

Dzisiaj grzeje: 1. Agnieszka Woźniak-Starak pokazała NOWE zdjęcie. Opis rozdziera serce
2. Pilny apel polskiej policji. Wyszedł na grzyby, jego koszmar trwa już trzeci dzień

Bywało tak, że Jarosław miał kilku klientów jednej nocy. Codziennie musiał połykać viagrę, żeby móc w pełni wykonywać swoje obowiązki. Wielkie pieniądze, których oczekiwał, również się nie okazały się prawdą. Zamiast kilku tysięcy, Jarosław otrzymywał od agencji 50 zł. Pewnego dnia postanowił uciec i raz na zawsze zerwać z mrocznym światem prostytucji. Teraz przestrzega wszystkich przed podjęciem tego typu zajęcia i stara się uciec od przeszłości. 

- Czuję, że muszę od tego uciec. Wyjeżdżam za granicę do normalnej pracy i do mojej dziewczyny. Mam nadzieję, że przebaczy mi to, co robiłem. Moje dotychczasowe życie i te okropieństwa, które robiłem, zostawiam tutaj, w Polsce - na zawsze - powiedział dla "Super Expressu" mężczyzna.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 500 plus będzie WYGASZANE. Wiele osób pożegna się ze świadczeniem
  2. Czy kot potrafi wyczuć RAKA? Oto jak się wtedy zachowuje, to szokujące
  3. Rewolucyjny przepis na kotlety mielone. Podniebienie eksploduje z rozkoszy
  4. Od teraz każdy dostanie wyższą pensję. Wiadomo już, kto ile zyska dodatkowych pieniędzy
  5. U ciężarnej kobiety zdiagnozowano paskudny nowotwór. Finał tej historii wyciska łzy z oczu

źródło: Super Express

Następny artykuł