Marek Perepeczko zapowiedział własną śmierć

Marek Perepeczko zapowiedział własną śmierć Źródło: youtube.com/ TREMOLOTREMENS

Rola w serialu "Janosik" sprawiła, że już na zawsze zapisał się w historii polskiego serialu. Wybitny artystka, jakim był Marek Perepeczko, na kilka dni przed swoim odejściem opowiedział żart, który okazał się proroczy. Słowa zmarłej legendy powodują dreszcze.

"Janosik" i "Trzynasty Posterunek" przez wiele lat oglądane były przez tysiące telewidzów, którzy uwielbiali występującego Marka Perepeczkę. Aktor, który już na zawsze utożsamiany będzie z rolą góralskiego rozbójnika, na kilka dni przed odejściem przewidział swoją śmierć, opowiadając żart, który dzisiaj jest w stanie zjeżyć włosy na głowie.

Janosik przewidział własną śmierć

Marek Perepeczko szczyty swojej popularności osiągnął w latach 70., kiedy u boku Witolda Pyrkosza występował w legendarnym serialu "Janosik". Rola słowackiego bohatera narodowego przyniosła mu wielką popularność nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach bloku socjalistycznego, w których serial był emitowany. Po tak wielkim sukcesie znużony Polską artysta dostał propozycję, aby zmienić otoczenie i wyjechać.

W trakcie swojej emigracji do Australii, w której aktor zachorował na otyłość. Z racji braku możliwości znalezienia stałej pracy i perspektyw zawodowych, artysta i jego żona wrócili do Polski, gdzie aktor nie był w stanie powrócić do formy i grania w filmach i serialach. Pomocną rękę wyciągnęli do niego producenci serialu "Trzynasty Posterunek" i sięgnęli po usługi zapomnianego artysty, oferując mu rolę nadkomisarza Władysława Słoika. O ile popularność artysty zaczęła do niego wracać po 25 latach, o tyle problemy związane ze zdrowiem i z otyłością zaczęły się powiększać.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Perepeczko wiedział, że jest chory

Marek Perepeczko zdawał sobie sprawę, że niezdrowe przyzwyczajenia żywieniowe są w stanie doprowadzić do pogorszenia jego zdrowia. Na kilka dni przed śmiercią opowiedział w mediach żart, który niejako przewidział jego zawał serca, do którego bez wątpienia przysłużyła się otyłość.

 - Ta nadwaga mnie kiedyś zabije. To wielkie szczęście, że nikt nie będzie po mnie płakał - powiedział artysta na niedługo przed odejściem z tego świata.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przygotujcie chusteczki! Pies podszedł do kocicy i jej kociąt. To, co stało się po chwili, rozłoży was na łopatki!
  2. To była wielka TRAUMA Marty Kaczyńskiej. Tak obrzydliwego żartu się nie spodziewała
  3. Paździoch z Kiepskich w lateksowym stroju i z pejczem domaga się współżycia. Szalone sceny w serialu [ZDJĘCIA]
  4. Dziecko Meghan dało o sobie znać! Są zdjęcia
  5. Dramat Małgorzaty Rozenek. Nie wie, co zrobić ze święconką

Źródło: o2

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News