Jan Pawel II
wikipedia/rob_cores/
Weronika Wasiak - 4 Kwietnia 2019

Rozpłakaliśmy się. Oto jak naprawdę żył Jan Paweł II

Jan Paweł II był człowiekiem o niewyobrażalnie wielkim sercu. Papież, którego kochały i wciąż kochają miliony. Mimo ogromu obowiązków i tak wysokiej funkcji jaką pełnił, był niezwykle zwyczajny. Tylko nieliczni wiedzą, jak wyglądał jego dzień. Jak się rozpoczynał i jak się kończył. Te informacje mogą wzruszać.

Człowiek, którego kochali i wciąż kochają miliony

Jan Paweł II był papieżem, który skradł serca wszystkich. Mimo tak poważnej funkcji jaką pełnił, odznaczał się niezwykła prostotą i zwyczajnością. Charakteryzowało go także poczucie humoru, które potrafiło rozbawić. Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, dobroduszny i wyrozumiały. Taki był i taki zostanie zapamiętany.

Jako papież miał niezliczoną ilość obowiązków. Każdego dnia ciążyła na nim ogromna odpowiedzialność. Mimo to zdaje się, że jego życie codzienne niewiele odbiegało od życia zwykłego człowieka. Dzięki informacjom jakie podał osobisty sekretarz Jana Pawła II mogliśmy dowiedzieć się, jak wyglądał typowy zwyczajny dzień papieża.

Kuchenne Rewolucje: Magda Gessler tym razem przesadziłaPrzekleństwa i krzyki. Dzisiejsze Kuchenne Rewolucje wywołały skandalCzytaj dalej

Jak wyglądał poranek Jana Pawła II?

Papież każdego dnia budził się między 5:00 a 5:30. Nie potrzebował do tego żadnej pobudki. Budził się sam, a swój dzień zaczynał od modlitwy. Następnie udawał się na zimny prysznic, który według Ojca Świętego, korzystnie wpływał na zdrowie. Po porannej toalecie, przygotowywał się by udać się do kaplicy.

Tuż przed rozpoczęciem mszy, Jan Paweł miał w zwyczaju odczytywać wszystkich nazwisk pracowników Watykanu. Ku zdziwieniu wielu osób, nie były one zapisane w specjalnie do tego przeznaczonym notesie. Papież z kieszeni wyjmował dwie karteczki, odczytywał zawarte na nich nazwiska, następnie modlił się i nad każdą kartką wykonywał znak krzyża. W taki sposób błogosławił wszystkie te osoby.

O godzinie 7:00 rozpoczynała się msza. Tuż po jej zakończeniu, duchowny udawał się do biblioteki, gdzie spotykał się z osobami obecnymi podczas Eucharystii i poświęcał chwilę na rozmowę z nimi. Zawsze o 8:15 spożywał śniadanie, a już chwilę po nim oddawał się pracy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

koraKora umierała w męczarniach. Piąte zdjęcie wywołuje dreszcze i rozrywa serceCzytaj dalej

"Oddzielnie dokumenty do podpisu papieża, oddzielnie korespondencja od kardynałów, biskupów, prezydentów państw"

Jan Paweł II pracował przy biurku, które mieściło się w jego sypialni. Pracę zaczynał od czytania tekstów liturgicznych i rozmyślania nad poszczególnymi fragmentami z Pisma Świętego. Następnie czekała go dość pokaźna ilość dokumentów do podpisania. Każdego dnia na jego biurku znajdowały się dwie, przepełnione teczki.

Później rozpoczynał układanie przemówień. W momencie gdy złamał rękę, nie był w stanie sam pisać, dlatego też był zmuszony do zatrudnienia osób, która wyręczała go w tej czynności. Papież dyktował przemówienie nie korzystając z żadnych ksiąg. Nie potrzebował wspierać swojej wiedzy o dodatkowe źródła.

Między godziną 11:00 a 12:30 Ojciec Święty odbywał audiencje. O 13:30 papież oraz zaproszeni przez niego goście zbierali się w Pałacu Apostolskim by zasiąść do obiadu. Posiłek poprzedzała modlitwa w kaplicy.

Jan Paweł II mimo licznych obowiązków, zawsze starał się znaleźć czas na książki

Jan Paweł II otrzymywał wiele książek od wydawnictw czy też osób prywatnych. Nie zawsze on sam nadążał z ich czytaniem. Mimo to, starał się każdego dnia znaleźć czas, który poświęcał na literaturę. Jednego dnia funkcję czytelnika sprawował prywatny sekretarz papieża a innego siostra Eufrozyna.

Książki, które otrzymywał były skrupulatnie przez niego segregowane. Niemalże od razu po jej otrzymaniu, wolumen trafiał do odpowiedniej sekcji. Jedna część znajdowała się w bibliotece, kolejna w biurze, a jeszcze inna miała swoje specjalne przeznaczenie i czekała na moment, gdy Jan Paweł II wybierze się na wakacje.

Swój dzień kończył bardzo późno bo około godziny 23:00. Tuż przed ułożeniem się do snu, papież otwierał okno w swojej sypialni i długo wpatrywał się w Rzym. Następnie znakiem krzyża błogosławił cały, otaczający go świat.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Agnieszka Fitkau-Perepeczko z partnerem. Jest od niej o 41 lat młodszy! Nie uwierzycie kim jest!
  2. Wielki smutek. Tak wygląda grób Darii Trafankowskiej
  3. Wymyślono lepsze i tańsze sposoby na śliczne paznokcie. Hybryda przestaje rządzić?
  4. Przeżył tragiczną katastrofę samolotu. Nie żyje znany dziennikarz
  5. TVP podało smutne informacje. "Odszedł nasz mistrz"

jeden z dziesięciuNie uwierzycie, że te pytania padły w Jeden z dziesięciu! Sznuk i widzowie oniemieliCzytaj dalej

Źródło: Aleteia

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News