Brutalny atak na Jana Pawła II. Po latach wychodzą na jaw wstrząsające fakty

Brutalny atak na Jana Pawła II. Po latach wychodzą na jaw wstrząsające fakty Źródło: Wikipedia/Rob Croes (ANEFO)

Jan Paweł II był w ostatnim czasie oskarżany przez wiele środowisk o krycie pedofilii wewnątrz wspólnoty wiernych. Na podobne zarzuty zdecydował się odpowiedzieć jego wieloletni przyjaciel oraz współpracownik, kardynał Stanisław Dziwisz. Duchowny ujawnił w zaskakujący sposób, jaką postawę wobec wykorzystywania małoletnich przez księży prezentował papież.

Jan Paweł II stał się bohaterem wielu bardzo kontrowersyjnych, medialnych doniesień, gdy wśród opinii pojawiły się głosy dotyczące rzekomego krycia duchownych pedofilów przez głowę Kościoła. Doniesienia w sprawie postawy papieża, jaką miał przyjąć w czasie swego pontyfikatu, doprowadziły do szerokich żądań jego dekanonizacji.

Jan Paweł II w ogniu szokujących oskarżeń

W tej sytuacji głos zdecydował się zabrać współpracownik Jana Pawła II, który był także przez lata jego bliskim przyjacielem. Kardynał Stanisław Dziwisz wydał obszerne oświadczenie, starając się bronić zmarłego biskupa Rzymu przed oskarżeniami oraz brutalnymi atakami. Jego słowa nie pozostawiają wiele wątpliwości.

- Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych, są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty. Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności. Obserwując życie lokalnych Kościołów widział, jak sobie radzą z pojawiającymi się problemami. Gdy to było konieczne, przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy. Robił to również na prośbę lokalnych episkopatów. Właśnie w taki sposób reagował na kryzys dotyczący wykorzystywania seksualnego małoletnich - napisał Dziwisz, naznaczając także w swym oświadczeniu szereg działań, które podjął Jan Paweł II w ramach walki z pedofilią w Kościele.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kardynał Dziwisz zaprzeczył rzekomemu kryciu pedofilów przez Jana Pawła II

- (...) muszę się odnieść do sprawy Maciela Delgollado. Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej. Przypomnę tylko, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 roku. Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności - stwierdził Dziwisz.

- Tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia. Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI - dodał stanowczo kardynał, który odpowiedział na wszelkie ataki oraz zanegował prawdziwość szalejących w sieci doniesień na temat działań Jana Pawła II.

  1. Piękna aktorka zrezygnowała z "Tańca z gwiazdami" z powodu...raka kręgosłupa! Groził jej paraliż nóg!
  2. Anna Mucha wyrzucona z Festiwalu! Skandaliczne zachowanie aktorki zszokowało organizatorów
  3. Magda Gessler nie chce, aby homoseksualiści adoptowali dzieci. Ostra burza w sieci
  4. Jeden szczegół na zdjęciu ślubnym Jolanty Kwaśniewskiej zmienia wszystko. Nikt go nie zauważył
  5. Niespodziewany koszmar z ostatniej chwili. 35-letni gwiazdor zginął na planie

Źródło: Konferencja Episkopatu Polski

Następny artykuł