Jan Paweł II za swojego życia miał bardzo duży wpływ na to, jak kreowała się polska polityka. Co więcej, często spotykał się z naszymi kluczowymi politykami, a w tym z Aleksandrem Kwaśniewskim.

Jan Paweł II odbył aż 8 pielgrzymek do Polski, co powoduje, że był to przez niego najczęściej odwiedzany kraj. Podczas tych wizyt aż trzykrotnie spotykał się z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim.

Co więcej, polityk był także wielokrotnie zapraszany przez papieża na specjalne widzenia w Watykanie. Były prezydent gościł na audiencjach u papieża aż 9 razy. Bez wątpienia wywoływało to zazdrość u wielu polityków. W szczególności u tak religijnych, jak Jarosław Kaczyński.

Jan Paweł II na spotkaniach z Aleksandrem Kwaśniewskim

Oczywiste jest, że na spotkaniach z tak ważną osobistością, jak Jan Paweł II nie rozmawia się o pogodzie. Tym bardziej że papież zawsze był patriotą i dobro swojej ojczyzny zawsze stawiał na pierwszym miejscu. Przez co bez wątpienia można stwierdzić, że podczas jego spotkań z Kwaśniewskim omawiane były plany wobec rozwoju polityki, jak i całej Polski. Papież i prezydent mieli zawrzeć niepisany sojusz, którego celem było dobro Polski.

Zwłaszcza że był to jeszcze czas, kiedy nowy ustrój w naszym państwie dopiero wstawał na równe nogi, a wiele decyzji było podejmowane w formie eksperymentu. Bez wątpienia Kwaśniewski wyniósł z tych wizyt wiele rzeczy, które potem miały wpływ na jego decyzje i politykę. Wielu polskich polityków wtedy bardzo chciało być na jego miejscu, a wśród nich był Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS znany jest jako zagorzały katolik i strażnik wartości katolickich. Możliwość tak częstego obcowania z papieżem bez wątpienia byłoby dla niego spełnieniem marzeń, jednak nie miał takich możliwości, jak Kwaśniewski. W ten sposób między politykami przez lata narastał płomień niezgody, którego palnikiem był sam Kaczyński.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Małgorzata Wassermann zmiażdżona? Najlepsze memy po przesłuchaniu Tuska

Kaczyński nigdy nie zapomni tego Kwaśniewskiemu, a jego niechęć do byłego prezydenta widać gołym okiem. Czyżby jego kontakty z papieżem były tego głównym powodem? Prezes PiS zapewne nigdy się do tego nie przyzna, jednak wnioski wielu osobom narzucają się same.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jednoznaczna deklaracja Tuska ws. wyborów! Wszystko już jasne
  2. Morawiecki upokorzył Beatę Szydło! Właśnie ujawniono, w kuluarach potraktował ją haniebnie
  3. „Każdy z nas odejdzie”. Wierni modlą się za Benedykta XVI
  4. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami
  5. Najrzadsze rasy psów: nie szczeka i wspina się po drzewach. Telomian

Papież nie chciał o nich mówić. 8 najgłośniejszych cudów Jana Pawła II [ZDJĘCIA]

Zobacz również