Szokująca prawda Was powali. Kardynał Dziwisz w końcu ujawnił, ile zarabiał Jan Paweł II

Szokująca prawda Was powali. Kardynał Dziwisz w końcu ujawnił, ile zarabiał Jan Paweł II Źródło: fot. youtube.com

Polscy duchowni niezwykle rzadko wypowiadają się w takich kwestiach. Sprawa pieniędzy, które zarabiają i rzeczy, które posiadają jest nadzwyczaj kontrowersyjna. Tym razem jednak kardynał Stanisław Dziwisz ujawnił nieznany fakt, który pokazuje, jaki stosunek do pieniędzy miał Jan Paweł II.

Kardynał Dziwisz ujawnił ten fakt w związku z wywiadem, w którym był pytany o kwestie nagród i wynagrodzeń polskich polityków. Emerytowany arcybiskup krakowski niechętnie komentował poczynania polityków. Zgodził się jednak z większością opinii wypowiadanych w mediach i polityce, że "radziłby się dobrze zastanowić, czy to jest moralne". Równocześnie poruszył bezpośrednio kojarzący się z tym temat, który często w Polsce wywołuje poważne kontrowersje.

Ile zarabiał Jan Paweł II?

Wśród wielu Polaków pokutuje przekonanie, że duchowni zarabiają gigantyczne kwoty, zaś im mają wyższe stanowisko, tym pensje są większe. Świadczyć o tym mają luksusowe samochody, którymi są wożeni przez prywatnych kierowców. Te pogłoski rozwiał Dziwisz dając przykład właśnie wielkiego Polaka, papieża Jana Pawła II. To szokujące, ale w przeciwieństwie do wszystkich podległych sobie kapłanów, Jan Paweł II jako papież... nie zarabiał nic. - Jan Paweł II jako kardynał Wojtyła, czy jako papież, nigdy nie brał pieniędzy. On się w ogóle na pieniądzach nie znał. Nigdy nie miał żadnych pieniędzy w kieszeni. Kanclerz kurii krakowskiej mówił zawsze: no dobrze mu tak, bo inni zadbają o niego - skomentował Dziwisz. Faktycznie znane są opowieści o ubóstwie Ojca Świętego. Świadkowie jego życia mówią także o tym, że kiedy coś już posiadał - dostał w prezencie lub zarobił - oddawał wszystko potrzebującym.

A co z innymi duchownym?

Jak się okazuje, nie tylko Jan Paweł II, którego Kościół katolicki uważa za świętego, potrafił zrezygnować ze wszystkich dóbr, na które mógł liczyć jako wysoki duchowny. Także o sobie kardynał Dziwisz mówi, że jako biskup nie pobierał wynagrodzenia. Faktycznie można stwierdzić, że jest wielu kapłanów, którzy ze swojej posługi dla Kościoła uczynili niezwykle intratny biznes. Nie można jednak z tego powodu wrzucać do jednego worka "księży bogaczy" wszystkich przedstawicieli Kościoła. Warto też w każdym przypadku nieodpowiedniego bogacenia się znanych sobie księży zgłaszać sprawy do kurii i biskupów diecezjalnych.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Ksiądz, który oskarża Morawieckiego: "Grożą mi śmiercią. Boję się, że mnie zabiją"
  2. Właśnie ujawniono LISTĘ homoseksualnych księży. Ma 1200 stron!
  3. Katolicy chcą ją rozszarpać! Wyciekł usunięty list zakonnicy o obrońcach życia
Następny artykuł