Masz godzinę, żeby uciec z pokoju Jana Pawła II. W polskim mieście powstał escape room, który podzielił społeczeństwo

Masz godzinę, żeby uciec z pokoju Jana Pawła II. W polskim mieście powstał escape room, który podzielił społeczeństwo Źródło: youtube.com/Niezależny Serwis Wiadomości 2

Jan Paweł II doczekał się swojego pierwszego escape roomu w województwie mazowieckim. Miejsce, które ma służyć do rozrywki i wzbogacania wiedzy było pomysłem uczniów. Teraz, gdy zrobiło się o tym głośno, pojawiają się naprawdę sprzeczne opinie.

Jan Paweł II, który jest patronem szkoły podstawowej w Łochowie, jest także bohaterem escape roomu. Przez długi czas przygotowywano się do wcielenia pomysłu w życie, a kiedy w końcu się udało, uczniowie i nauczyciele spotykają się też z krytycznymi uwagami. Czy słusznie?

Jan Paweł II - zagadki o jego życiu mogą złamać niejednego

Ideą escape roomu jest stworzenie pomieszczenia lub kilku pomieszczeń, które nierzadko są stylizowane na mroczne, nawiedzone i tajemnicze. Stresu dodają zagadki, od których wręcz gotuje się mózg i pojawia się panika, że nie wyjdzie się na czas. Tutaj ma być inaczej.

Uczniowie stworzyli atrakcję od zera. Pomysły spisane na kartce szybko zaczęły realizować się w pomieszczeniach. Escape room, który został już otwarty, składa się z trzech tematycznych pokoi, podzielonych na kluczowe dla papieża miasta: Wadowice, Kraków i Watykan. Na przejście tradycyjnie przeznaczono 60 minut, a zdecydowanych na wejście czeka 16 zagadek. Taka przyjemność ma kosztować 80 złotych.

- Na początku roku szkolnego z koleżanką, Justyną Wamką, znalazłyśmy warsztaty z tworzenia edukacyjnych escape roomów i za zgodą dyrektora wzięłyśmy w nich udział. Już podczas wykładów wpadłyśmy na pomysł, aby stworzyć pokój zagadek o Janie Pawle II w naszej szkole, z racji zbliżającej się rocznicy nadania jej imienia papieża Polaka. Od razu na myśl przyszła nam dawno zapomniana Izba Pamięci Jana Pawła II. Chciałyśmy nadać jej nowy wymiar, by znów mogła spełniać swoje pierwotne funkcje przybliżania sylwetki naszego patrona. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę - wypowiedziała się Edyta Szulc, pomysłodawczyni.

Escape room nazwano "U Lolka" co również łączy się z papieżem - tak wołano na młodego Wojtyłę. Kreatywności obiektu dodaje fakt, że pokój "Wadowice" to rekonstrukcja pokoju, w którym mieszkał w latach dziecięcych i młodzieńczych duchowny. Meble i inne potrzebne środki pozyskano z parafii, odrestaurowano je i wystylizowano.

Kilka tygodni pracy robi wrażenie

Pierwsi zwiedzający już mówią, że wnętrze robi wrażenie. Wewnątrz znajdują się także elementy multimedialne oraz małe podpowiedzi do zagadek - umieszczone na ścianach dla największych bystrzaków. Nie jest zatem nudno. Szkoła postanowiła podzielić się kilkoma zdjęciami atrakcji na swoim oficjalnym profilu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD ZDJĘCIEM

Jednak atrakcja dla dzieci oraz okolicznych mieszkańców lub nawet turystów wywołuje nieliczne głosy sprzeciwu lub prześmiewcze komentarze. Niektórzy mają za złe uczniom, że zarabiają aż tyle na pamięci papieża Jana Pawła II oraz że to niepotrzebne działanie. Źle oceniają mieszanie się tradycji z nowoczesnością. Z drugiej strony obiekt pełni funkcję bezdyskusyjnie edukacyjną.

Fot. facebook.com/Escape Room "U Lolka"

  1. Legendarna polska aktorka zabiła siebie i swojego męża. Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską, co się stało?
  2. Jan Englert ma poważne problemy ze ZDROWIEM?! Beata Ścibakówna walczy o męża
  3. TVP: podczas pogrzebu z trumny dochodziły dźwięki. Żałobnicy przerażeni, interweniował lekarz
  4. Widok grobu śp. aktora grającego Edzia w "Kiepskich" rozrywa serca na szczątki
  5. Gdzie tak naprawdę mieszka teraz Michał Wiśniewski? Takiej posiadłości nie ma nikt (FOTO)
  6. Ile wzrostu ma Kasia Cichopek? Wstrząs, w telewizji nie widać, że jest tak niska

Źródło: TVP

Następny artykuł