Tragedia z młodości Jana Pawła II ujrzała światło dzienne. To odmieniło go na zawsze

Tragedia z młodości Jana Pawła II ujrzała światło dzienne. To odmieniło go na zawsze

Jan Paweł II dla milionów katolików był perfekcyjnym wzorem zawierzenia się Bogu. Kapłan doświadczył bowiem w swym życiu wielu tragicznych zdarzeń, które na zawsze go odmieniły. Jednocześnie znalazł w sobie siłę, aby nie zrezygnować z wiary i oddania Kościołowi.

Jednym z największych dramatów w życiu Jana Pawła II była strata ukochanej matki. Emilia Wojtyła zmarła bowiem 13 kwietnia 1929 r.

Jan Paweł II: rodzinny dramat

Kobieta miała wtedy jedynie 45 lat, jej syn - 9. Jako przyczynę zgonu określono zapalenie mięśnia sercowego i niewydolność nerek. Niestety już wkrótce po tej tragedii Wojtyłę zraniła inna, niezwykle bolesna śmierć. 5 grudnia 1932 r. odszedł bowiem jego brat, Edmund.

Tragedia, która odmieniła życie Wojtyły

Bardzo szybko okazało się, że 26-letni wtedy mężczyzna zmarł na szkarlatynę. Zaraził się nią od jednej z pacjentek, przy której czuwał całą noc. - Mój brat Edmund zmarł u progu samodzielności zawodowej, zaraziwszy się jako młody lekarz groźną odmianą szkarlatyny, co wówczas, przy nieznajomości antybiotyków było zakażeniem śmiertelnym. Są to wydarzenia, które głęboko wyryły się w mej pamięci - śmierć brata chyba nawet głębiej niż matki, zarówno ze względu na szczególne okoliczności, rzec można tragiczne, jak też i z uwagi na moją większą wówczas dojrzałość. Liczyłem w chwili jego śmierci dwanaście lat - wyjawił po latach Jan Paweł II.



  1. Wstrząsający apel matki z Sejmu. „Proszę o eutanazję dla mnie i mojego syna”
  2. Robisz to dziecku na komunii? Możesz iść siedzieć na 5 lat
  3. Nie żyje twórca czarnych skrzynek do Tupolewa. Tragiczna śmierć
Następny artykuł