Szukali ciała zaginionej córki pracownika Jana Pawła II. Ich odkrycie ścina z nóg

Szukali ciała zaginionej córki pracownika Jana Pawła II. Ich odkrycie ścina z nóg Źródło: Screen Polsat News

Jan Paweł II za życia był mocno zaangażowany w sprawę zaginięcia córki jednego ze swoich pracowników. Dopiero w tym roku sprawa nabrała rozpędu, a to, co znaleziono, naprawdę ścina z nóg.

Jan Paweł II bardzo zaangażował się w sprawę zaginięcia ukochanej córki jednego z pracowników Stolicy Apostolskiej. Wielokrotnie apelował zarówno do niej, jak i do samych porywaczy - niestety bez jakiegokolwiek odzewu. Dopiero po 36 latach sprawa nabrała rozpędu, a na jaw wychodzą fakty, które ścinają z nóg. 

Jan Paweł II podczas modlitw na placu Świętego Piotra prosił o szczęśliwe zakończenie

Papieża mocno dotknęła ta sprawa, ponieważ zaginiona była bardzo młoda. Miała tylko 15 lat i pewnego dnia rozpłynęła się bez śladu. Papieskie apele nie dały żadnego rezultatu, podobnie jak poszukiwania policji i innych służb. Włosi mimo upływu lat nadal żyją sprawą Emanueli Orlandi, a ostatnie wydarzenia dają w końcu nadzieję na rozwiązanie zagadki z 1983 roku.

Rodzina dostała iskierkę nadziei latem ubiegłego roku, kiedy trafił w ich ręce list, w którym napisano: "Szukajcie tam, gdzie wskazuje anioł" oraz dołączono zdjęcie posągu. Rzeźba znajdowała się na cmentarzu przy Bazylice św. Piotra przy grobach księżniczek Sophii von Hohenlohe i Charlotty Fryderyki Mecklenburg-Schweri. Zgodzono się na otworzenie grobowców, lecz nie było w nich nawet szkieletów księżniczek, które powinny tam spoczywać. Znaleziono jednak tajemniczą klapę, a pod nią coś, co ścięło z nóg ekspertów.

Znaleziono tysiące kości w dwóch grobowcach

Naukowcy odnaleźli ossuaria, czyli naczynia lub małe pomieszczenia, w których przechowuje się najczęściej prochy i szczątki zmarłych. W sobotę wieczorem odkryto wręcz tysiące kości.

- Nie jestem w stanie odpowiedzieć, czy znaleziono tysiąc kości, czy dwa tysiące, ale jest ich naprawdę dużo. Zakładamy, że to szczątki kilkudziesięciu osób. Są to duże i małe kości. Czasem tylko fragmenty - wypowiedział się rzecznik rodziny zaginionej Emanueli.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Siostra Emanueli również brała udział w poszukiwaniach. Była bardzo poruszona odkryciem i ma ogromną nadzieję, że wśród tysięcy kawałków znajduje się choć fragment szkieletu zaginionej dziewczyny. Federica musi uzbroić się w cierpliwość, aż wszystkie zostaną przebadane przez specjalistów pracujących na miejscu. 

- Jesteśmy oczywiście bardzo poruszeni. Myślę, że wśród tych kości mogą też być szczątki mojej siostry, ale musimy poczekać na wyniki analiz - mówi wzruszona Federica Orlandi.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polak pokrył tatuażami całe ciało. Potem się wykastrował. Jego wygląd przeraża
  2. Aktorka TVP przez lata była katowana przez męża. To znany i wpływowy mężczyzna. Piekło trwało 8 lat
  3. To straszne, że nikt z tym nic nie zrobił. Anna Przybylska walczyła nie tylko z rakiem
  4. Wszystko się nagrało. Wiatr podwiał jej sukienkę, a widoku czerwonego krocza Anny Muchy długo nie zapomnicie
  5. Mąż spisywał wszystkie powody, dla których żona odmawiała mu współżycia. Pękniecie ze śmiechu gdy zobaczycie, co wymyślała
  6. Nie żyje reprezentant kraju, umierał w męczarniach. TVN: otrzymał 318 ciosów

Źródło: Polsat News

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News