Krew i włosy Jana Pawła II trafiły do tysięcy parafii. Relikwie stały się gadżetami

Krew i włosy Jana Pawła II trafiły do tysięcy parafii. Relikwie stały się gadżetami Źródło: youtube.com/GalapagosGalapagos

Jan Paweł II przed śmiercią oświadczył, że to Stanisław Dziwisz ma się zająć gospodarowaniem rzeczami, które pozostawi na ziemi. Tysiące przedmiotów wiążących się bardzo osobiście z papieżem są rozsiane po całym świecie. Każdy Kościół chce je mieć, a krew i włosy stały się niestety gadżetami.

Jan Paweł II, jako osoba wyniesiona na ołtarze, jest otoczony ogromnym kultem. Powoli uwielbienie zamienia się w "kult relikwii". Liczy się, która świątynia dysponuje lepszym "gadżetem" i ilu wiernych tym przyciągnie.

Jan Paweł II budzi zainteresowanie tylko pod względem relikwii?

Polski papież został kanonizowany pięć lat po śmierci i trzy lata po beatyfikacji. Krótko po jego odejściu z tego świata setki parafii zgłosiło się do najbliższego współpracownika Jana Pawła II, czyli do Stanisława Dziwisza. Zanim duchownego wyniesiono na ołtarze, wszystkim zależało, by mieć w swoim kościele krew należącą do papieża. Za posiadaniem relikwii idzie w parze zwiększenie frekwencji w świątyniach, a tym samym wyższe ofiary. Wiele osób uznaje, że to czysty biznes, a Stanisław Dziwisz brał w tym udział.

Osobisty sekretarz Jana Pawła II jeszcze kilka lat temu mówił, że nie będzie mowy o żadnym rozdawnictwie. Dziś krew papieża, jego włosy czy skrawki szat znajdują się w tysiącach parafii. Od momentu beatyfikacji w maju 2011 roku, do parafii w Polsce i za granicą trafiły setki ampułek krwi. "Gadżet" trafił do około 100 kościołów i kaplic, a "w obrocie" znalazły się nawet włosy i ząb (lewa dolna trójka), który kardynał Dziwisz podarował parafii z Legionowa.

Relikwie czasem stają się "fetyszem i gadżetem, który ma przyciągnąć wiernych"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Relikwie nie trafiały jedynie do parafii. Stanisław Dziwisz wywołał medialny szum i dyskusję, kiedy zdecydował się podarować kroplę wraz z fragmentem szaty Jana Pawła II Robertowi Kubicy, który uległ wypadkowi. Sekretarza papieża skrytykował nawet Tomasz Terlikowski.

Przed śmiercią Jan Paweł II w testamencie określił Stanisława Dziwisza jako tego, który ma zarządzić zagospodarowaniem jego rzeczy. Duchowny otrzymał też dwa duże pojemniki krwi papieża, którą pobrano do transfuzji w ostatnich dniach życia głowy Stolicy Apostolskiej.

Dzisiaj grzeje: 1. Dziewczyna chciała zrobić zdjęcia dla chłopaka. Aparat uchwyci PRZERAŻAJĄCĄ postać za jej plecami
2. Prawo i Sprawiedliwość i wielu Polaków właśnie pogrążyło się w żałobie. Najgorsze doniesienia ze szpitala, nie żyje Stefan Strzałkowski

Przed beatyfikacją papieża Stanisław Dziwisz twardo się wypowiadał, że nie będzie żadnego rozdawnictwa. Opowiedział się, że ma jedną zasadę: nie chce zbyt mocno rozszerzać czci krwi należącej do Karola Wojtyły. Zaznaczał, że są też inne relikwie.

- W Kościele różne są zdania i różne wrażliwości. Kult relikwii bliższy jest pobożności ludowej i ja to szanuję. Dla wielu ludzi możliwość kontaktu z relikwiami ma duże znaczenie. Problem pojawia się wtedy, gdy stają się fetyszem i gadżetem, który ma przyciągnąć pielgrzymów i nic poza tym. A w wielu przypadkach niestety tak się dzieje - mówi Marek Zając, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Za zakupy Niemczech możesz zapłacić WYSOKĄ karę. Rząd wprowadził surowy zakaz
  2. Emilia Krakowska zachwycała jako Jagna w ''Chłopach''. Dziś ma 79 lat. Nie uwierzycie jak wygląda
  3. Doniesienia są druzgocące. Nie żyje polski dziennikarz
  4. 3-dni po strasznej śmierci 6-latki mama zajrzała do szafki dziewczyny. Znalezisko ścięło ją z nóg
  5. Kierowcę ogarnęła wściekłość po wypadku. Nagle zalał się łzami pojmując co leży na asfalcie

Źródło: Na Temat

Następny artykuł