Pijany awanturował się na dworcu, ale twierdził, że miał zawał. PiS ostatecznie wyrzuciło niesfornego senatora

Pijany awanturował się na dworcu, ale twierdził, że miał zawał. PiS ostatecznie wyrzuciło niesfornego senatora Źródło: youtube.com/Wyborcza Białystok

Jan Dobrzyński został wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk partii rządzącej, który został przyłapany w stanie nietrzeźwości, został przez swoje ugrupowanie usunięty tuż przed wyborami. Mimo, że sam Dobrzyński nie przyznaje się do spożywania alkoholu na terenie Dworca Centralnego, to działanie partii rządzącej można uznać jako wizerunkowe i odcinające się od niepokornego senatora.

Jan Dobrzyński był prawdziwą czarną owcą w partii rządzącej. Polityk od pewnego czasu pozostawał na cenzurowanym w swojej organizacji partyjnej przez incydent, którego się dopuścił. Senator wdał się iście pijacką awanturę na terenie warszawskiego Dworca Centralnego. Potem, zamiast przyznać się do błędu, zasłaniał się zawałem, którego miał być ofiarą.

Jan Dobrzyński wyrzucony z PiS. Koniec politycznej przygody niepokornego polityka

Senator PiS, który od 2018 roku pozostawał zawieszony w członkostwie w partii rządzącej, nie został wystawiony przez listy swojego ugrupowania na nadchodzące wybory samorządowe. Decyzją była niepodyktowana tylko i wyłącznie chęcią zmienienia list, ale także zachowaniem Dobrzyńskiego, który wizerunkowo szkodził swojej partii.

Dzisiaj grzeje: 1. Wysadzili szczeniakowi pysk, wkładając do niego petardy. Weterynarze się nie poddali, jego nowy wygląd robi wrażenie
2. Andrzej Grabowski powiedział całą prawdę o polskiej polityce. Tak mocnych słów z jego ust jeszcze nie słyszeliśmy

"Jan Dobrzyński nie słynął jako aktywny senator. Nie został wystawiony w wyborach ze względu na pewne zachowania, które były opisywane w mediach. Nie przystają one osobom sprawującym mandat publiczny" - tłumaczy decyzję w rozmowie z "Kurierem Porannym" szef podlaskich struktur PiS Dariusz Piontkowski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dobrzyński niemile widziany w PiS-ie

Piontkowski, który jest szefem podlaskich struktur partii, przybliżył jeszcze bardziej sytuację Dobrzyńskiego, zarzucając mu jego nieskuteczność w pracy na rzecz partii rządzącej. Sam były senator Prawa i Sprawiedliwości w związku ze swoim oddelegowaniem ze struktur podlaskiego PiS-u zdecydował się na założenie własnego komitetu, co tylko pozwoliło kierownictwu partii na wcześniejsze skreślenie go z ugrupowania.

- Pan Dobrzyński nie realizuje podstawowych kierunków działań naszego ugrupowania, a działa nawet wbrew jego interesowi. Żadna partia nie może pozwolić sobie, aby jej członkowie startowali w wyborach z konkurencyjnych wobec siebie komitetów wyborczych" - zaznacza Piontkowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  2. Tylko te 4 osoby mają NAJWIĘKSZE szanse, by wygrać fortunę tej jesieni. Te znaki zodiaku to niekwestionowani wybrańcy losu
  3. Mama zostawiła córkę pod opieką ojca. Zamontowała ukrytą kamerę, po obejrzeniu nagrania łzy popłynęły jej po policzkach
  4. Przypadkiem nagrała psa, który zobaczył, że niemowlę ma rozkopany kocyk. Zwierzak zareagował mistrzowsko
  5. Kobieta przez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Odzyskała przytomność i natychmiast poprosiła o kartkę papieru

Źródło: Interia 

Następny artykuł