Jak zrzucić brzuch po 40? To nie tylko problem mężczyzn

Jak zrzucić brzuch po 40? To nie tylko problem mężczyzn Źródło: pexels.com/Trang Doan

Jak zrzucić brzuch po 40? Z wiekiem staje się to coraz trudniejsze. Metabolizm zwalnia i nie udaje się przeznaczać tyle czasu na aktywności ile powinno. Nie tylko mężczyźni stają twarzą w twarz z tym problemem - kobiety także.

Jak zrzucić brzuch po 40? Z oponką w okolicach brzucha mają taki sam kłopot kobiety, jaki mają mężczyźni ze swoim "mięśniem piwnym". Dlaczego po 40 tak trudno wrócić do wagi sprzed jeszcze paru lat i jak zachować witalność na dłużej?

U kobiet tkanka tłuszczowa ma skłonności do równomiernego się rozkładania. Oczywiście wszystko zależy też od rodzaju figury - panie o figurze gruszki będą odczuwały dodatkowe centymetry w okolicach ud i pośladków, a te o figurze jabłka - na brzuchu. U mężczyzn tłuszcz ma upodobanie kumulować się na brzuchu. Odkładanie tłuszczu jest niebezpieczne dla narządów wewnętrznych. Nie każdy wie, ale tłuszcz atakuje bardzo często wątrobę i nerki.

Dlaczego tyjemy po 40?

Mylnie uważa się, że "piwny brzuszek" czy też "piwny mięsień" tworzy się przez picie piwa. Tycie zarówno w przypadku pań jak i panów spowodowane jest mocno słodzonymi napojami przez co stają się wysokokaloryczne, przekraczaniem dziennego zapotrzebowania kalorycznego czy brakiem ruchu.

Winowajcą jest po części też sam organizm. Starzejąc się, podnosi się insulinoodporność - nadmiar insuliny w organizmie powoduje odkładanie się tłuszczu. Za wysoką wagę może też odpowiadać zły stan tarczycy - nieustabilizowane hormony mogą stworzyć prawdziwe spustoszenie.

Z wiekiem zwalnia tempo przemiany materii. Na to nie mamy już wpływu. Organizm zwalnia metabolizm o około 5% co 10 lat. Jedyne o co można zadbać to dieta i aktywność fizyczna.

Dieta i aktywność po 40?

Jeśli już wiemy, że metabolizm po 40 ma się nie najlepiej, należy zmniejszyć kaloryczność posiłków. Pozwoli to na nieodkładanie się niepotrzebnych kalorii w organizmie. Aby szybciej pozbyć się zbędnych produktów przemiany materii i różnych złogów, wyposażmy lodówkę w produkty, które zawierają dużo błonnika. Błonnik genialnie wpływa na pracę jelit i pozbywanie się toksyn. Takie produkty to na przykład mango, melony, płatki owsiane, makarony z pełnego ziarna. Zwykłą poranną kawę zamieńmy na kawę Inkę.

Wielu dietetyków przy komponowaniu posiłków poleca wspierać się indeksem glikemicznym. To spis owoców i warzyw z podanymi wartościami - te najbardziej korzystne mają niskie wartości. Polegając na takim spisie zapobiegniemy skokom cukru we krwi.

Chude mięso, 3 porcje warzyw i owoców dziennie, wyrzucenie z szafek wysokoprzetworzonych produktów, 2 litry wody dziennie, pozbycie się soli - te proste czynności odmienią nie do poznania każdą figurę.

A co z aktywnością? Nikt nikogo nie zmusza do katowania się na siłowni czy też biegania codziennie maratonu. Aktywność fizyczna ma być przyjemnością, a nie przymusem. Inaczej zdrowy tryb życia będzie nam się kojarzył z czymś męczącym i nieprzyjemnym. Postawmy na długie spacery w otoczeniu przyrody i relaksujące wycieczki rowerowe poza miastem.

Źródło: wylecz.to

Następny artykuł