Okazuje się, że Tomasz Mackiewicz miał dwie pasje. Żył nie tylko górami. Był również pochłonięty zupełnie inną pracą, dzięki której zarobił na wyprawę na Nanga Parbat.

Polski himalaista jakiś czas temu na swoim profilu na Facebooku poinformował, w jaki sposób finansuje swoje wspinaczki. Okazuje się, że pieniądze czerpał nie tylko ze zbiórek i od sponsorów, ale też zdobywał je przy pomocy ciężkiej pracy.

Tomasz Mackiewicz zajmował się odrestaurowywaniem zabytkowych aut. To prawdziwe klasyki.

Pasją zarobił na wyprawę

Na zdjęciach zamieścił, jak przebiega proces renowacji takich perełek jak: Mercedes-Benz z 1912 roku, Morris Minor, Rolls-Royce, Phantom I czy Talbot 105.

ZOBACZ TAKŻE: Żona Mackiewicza odezwała się po raz pierwszy. I zaskoczyła wszystkich

Warsztat, w którym pracował himalaista znajduje się w Irlandii. Polak wyraźnie czuł potrzebę podzielenia się ze swoimi fanami informacją, iż sam potrafi zarobić na swoje podróże.

– Hey. By rozwiać wszelakie podejrzenia podejrzliwych umysłów że moje życie to jedynie zbiórki i góry, zamieszczam album ze zdjęciami pokazującymi czym się obecnie, na co dzień zajmuję, to zaledwie czubek góry lodowej ale mam nadzieję że zaspokoję tym ciekawość niektórych z Was i tym samym rozwiejemy pewne wątpliwości – pisał Mackiewicz na Facebooku.

Sportowiec jednak podkreślał, iż wielką pasją były dla niego góry.

 – Mimo pracy, codziennych obowiązków , typowych problemów jakie miewa, miewał, bądź będzie miewał każdy z nas, góry nadal stanowią dla mnie istotny pierwiastek mojego życia. 
Himalaje to jednak spory wydatek a i to nie z mojej winy zresztą. Osobiście staram się wręcz ten trend odwrócić – podkreślał podróżnik.

Himalaista przytoczył również, w jaki sposób na swoje wyprawy zarabiali inni polscy himalaiści.

ZOBACZ TAKŻE: Opublikowano ostatnie zdjęcie Mackiewicza. Przejdzie do historii

 – Przypomnę też że Jurek Wanda Leszek Krzysiek i inni Himalaiści z naszego kraju przemycali VHS-y do Indii i kożuchy z Afganistanu, złoto z Singapuru, i Whisky do Pakistanu, a, ja zbieram na wyprawę przy pomocy internetu, na zasadzie każdy sposób jest dobry byle zorganizować wyprawę – informował sportowiec.

Hey. By rozwiać wszelakie podejrzenia podejrzliwych umysłów że moje życie to jedynie zbiórki i góry, zamieszczam album…

Opublikowany przez Tomek Czapkins Mackiewicz na 9 listopada 2017

Kręciły go zabytkowe auta

Mackiewicz jednak z wielką pasją pisał nie tylko o górach, ale też o zabytkowych autach, których renowacji dokonywał.

– Mam okazję chwilę pracować z tym niemal 100-tu letnim cudem, Talbot 105. Świadomość że budowały go ręce z przeszłości których już pewnie tu nie ma, dostarcza ciekawych myśli. Piękna ta bestia. Z innych czasów. Wszystko takie solidne, precyzyjne, piękne – zachwycał się Mackiewicz

Mam okazję chwilę pracować z tym niemal 100tu letnim cudem, Talbot 105. Swiadomość że budowały go ręce z przeszłości…

Opublikowany przez Tomek Czapkins Mackiewicz na 17 stycznia 2017

Źródło: moto.wp.pl, Facebook.com/Tomasz Czapkins Mackiewicz

...

Zobacz również

Na co Polacy wydają pieniądze z 500 plus? Fakty zaskakują! [ZDJĘCIA]

12 rozbrajających MEMÓW, które feministki najchętniej by ocenzurowały