Jak Elżbieta Jaworowicz trafiła do TV? Niesamowita historia

Jak Elżbieta Jaworowicz trafiła do TV? Niesamowita historia Źródło: fot. youtube.com/publicystykatvp

Elżbieta Jaworowicz od 34 lat z przerwami prowadzi hitowy program TVP "Sprawa dla reportera". Wielokrotnie nagradzana i szanowana dziennikarka trafiła do telewizji jeszcze na studiach. Historia jej kariery jest naprawdę niesamowita. 

Pochodząca z podkarpackiego Niska dziennikarka w młodości nigdy nie myślała o karierze dziennikarki. Gdy wyjeżdżała do Warszawy w celu studiowania pragnęła czegoś zupełnie innego. Jako dziewczyna z prowincji miała trudności z odnalezieniem się w Warszawie. - Doskonale pamiętam ten dzień. To było moje pierwsze, może drugie zetknięcie z wielkim światem. Przyjechałam zdawać egzamin na polonistykę. Usiadłam w sali i zaczęłam podziwiać tę kolorową, pewną siebie młodzież. Poczułam się prowincjuszką, ale później zrozumiałam, że prowincja bywa w nas, a nie zależy od miejsca urodzenia - wyznała mediom. Jaworowicz ukończyła filologię hebrajską na Uniwersytecie Warszawskim i potrzebowała szansy na pozostanie w Warszawie. Szansę tę dał jej dopiero Instytut Dziennikarstwa. - Byłam oczytana i może niegłupia. Wiedziałam, że muszę wyrwać się do innego świata... Ot tak nie mogłam zostać w Warszawie, bo nie miałam poparcia. Nie miałam szans na pracę ani na zameldowanie. Instytut Dziennikarstwa dawał pewną szansę, choć dziennikarstwo moją pasją wtedy nie było. Nie było łatwo - dodaje prowadząca "Sprawy dla reportera".

Elżbieta Jaworowicz zachwyciła szefostwo TVP

Do Telewizji Polskiej Jaworowicz trafiła jeszcze na studiach w wyniku konkursu zorganizowanego przez "Telewizyjny Ekran Młodych". Przez kilka lat prowadziła audycję dedykowaną modzie. W 1984 roku dano jej szansę prowadzenia własnego programu. Wtedy ujawnił się jej prawdziwy talent do dochodzenia prawdy i prowadzenia interesujących audycji. "Sprawa dla reportera", choć wciąż jest bardzo popularna, spotyka się również z krytyką. Jaworowicz wielokrotnie zwracano uwagę na stronniczość, a nawet nagrodzono ją Antynagrodą Dziennikarzy za reportaż o krakowskiej kamienicy przy ulicy Szerokiej 12. Niemniej jest jednak powszechnie szanowana, a na swoim koncie ma prawdziwych nagród. Jest m.in. trzykrotną laureatką Telekamer i dwukrotną laureatką Wiktorii. Dwukrotnie także w latach 80. nadawano jej brązowy medal Krakowskiego Festiwalu Filmowego a wyreżyserowane przez nią filmy "Obywatel tur" i "Na bocznicy". Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE:
  1. To jakaś ustawka? Wassermann zostanie prezydentem
  2. Co się dzieje z jej twarzą? Aktorka serialu na TVP wygląda przerażająco
  3. Co ukrywa Macierewicz? Szokujące doniesienia ws. katastrofy smoleńskiej
źródło: teleshow.wp.pl
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News