Niestety, lekarze popełnili błąd. Informacje nt. strasznej choroby Jacka Rozenka ścinają z nóg

Niestety, lekarze popełnili błąd. Informacje nt. strasznej choroby Jacka Rozenka ścinają z nóg Źródło: Instagram/rozenekjacek

Jacek Rozenek wyznał w mediach całą prawdę na temat strasznej choroby, która sprawiła, że znalazł się o krok od śmierci. Jego doświadczenie dla wielu może być przestrogą przed podobnymi sytuacjami. To, że aktorowi udało się powrócić do zdrowia i - chociaż częściowo - do pracy, zakrawa na cud.

Jacek Rozenek w maju przeszedł ciężką chorobę, która odcisnęła piętno na całym jego życiu - zarówno prywatnym, jak i zawodowym. Teraz aktor już wie, że nigdy nie wróci do dawnych ulubionych zajęć, takich jak intensywny sport. Jego serce może tego nie przetrwać.

Jacek Rozenek otarł się o śmierć przez błąd lekarzy

Aktor na wiosnę borykał się z wyjątkowo uporczywym zapaleniem płuc. Chociaż choroba była bardzo uciążliwa, nie poddawał się i pozostawał aktywny zawodowo. Choroba zdawała przeciągać się w nieskończoność, potrwała aż półtora miesiąca. Potem przeszedł gruntowne badania lekarskie i poznał pierwszą straszną diagnozę.

- W końcu wylądowałem w szpitalu z diagnozą bardzo poważnej wady serca. Wiedziałem tyle, że moje życie musi się zmienić. Że nie będę biegał, nie będę intensywnie ćwiczył, nie będę mógł robić całej masy rzeczy, które do tej pory robiłem - powiedział mediom Jacek Rozenek.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 To nie był jednak koniec jego problemów. Okazało się, że lekarze postawili mu złą diagnozę. Przez nią Jacek Rozenek dopiero w drodze na występ w teatrze zorientował się, że coś jest bardzo nie tak. Poczuł się słabo, nie mógł mówić. Pogotowie przyjechało dopiero po 3,5 godziny, ale wtedy ratownicy nie mogli już udzielić mu odpowiedniej pomocy.

- Z tego, co wiem, stan mojego serca był tak krytyczny, że obawiano się cokolwiek zrobić. Byłem w stanie terminalnym. Każda ingerencja lekarzy mogła się skończyć natychmiastową śmiercią - przyznał w wywiadzie aktor.

Jacek Rozenek nie ma żalu do lekarzy

Chociaż swój pobyt w szpitalu opisuje jako bardzo przykre doświadczenie i jest w pełni świadom, że udar, którego doświadczył, był po części winą lekarzy, Jacek Rozenek nie ma do nich żalu. Wie, że symptomy tego typu łatwo zignorować lub przypisać innym jednostkom chorobowym. 

Dzisiaj grzeje: 1. Legendarna polska piosenkarka zmarła na glejaka. Wstrząsające słowa męża
2. 22-letnia córka milionera zmarła podczas stosunku. Zwyrol zrobił jej tak chore rzeczy, że jej ciało nie wytrzymało, rodzice zdruzgotani

- Początkowa zła diagnoza wpłynęła na to, że potem dostałem udaru. Ale nie mam do lekarza szczególnych pretensji. Jest dużo jednostek chorobowych z objawami, jak przy bardzo ostrym przeziębieniu i on się tym zasugerował. Niestety, popełnił błąd - podsumował.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wyższa płaca minimalna pozbawi pracy tysiące. Ty także możesz wylecieć NA BRUK!
  2. Mąż nagle przerwał pierwszy taniec i odpędził od siebie pannę młodą. Chwilę później cała sala tonęła we łzach
  3. Przenigdy nie myj kurczaka przed gotowaniem. FDA ostrzega, to grozi poważnym zatruciem
  4. Jolanta Kwaśniewska nie miała dla córki litości i wygarnęła jej to w twarz. "Wyglądasz jak wiejskie dziecko, chore na tyfus"
  5. Media dotarły do mężczyzny, który ma być biologicznym ojcem księcia Harry'ego. Księżna Diana miała z nim potajemny romans

źródło: onet

Następny artykuł