Obrzydliwe słowa Międlara o zamachowcu z Nowej Zelandii: "Bronił Europy", "To bardzo szlachetne"

Obrzydliwe słowa Międlara o zamachowcu z Nowej Zelandii: "Bronił Europy", "To bardzo szlachetne" Źródło: Screenshot z youtube.com/wRealu24

Jacek Międlar to były ksiądz, a obecnie vloger, który komentuje polityczne i społeczne wydarzenia ze świata i Polski. Jego kontrowersyjne wypowiedzi znane są bardzo dobrze w mediach, które często przywołują słowa byłego księdza. W swoim ostatnim filmie, który opublikowany został na platformie YouTube, wypowiedział się on na temat zamachu, jaki miał miejsce w Nowej Zelandii. To, co powiedział, wywołało wśród internautów prawdziwe poruszenie.

Jacek Międlar w swoim filmie opublikowanym parę dni temu, poruszył głośny w ostatnim czasie temat zamachowca z Nowej Zelandii, który zabił kilkudziesięciu muzułmanów. Postanowił przedstawić sprawę w inny sposób, niż dotychczas robiły to wszystkie media, co wyraźnie zszokowało jego widzów.

Jacek Międlar postanowił w szokujący sposób odnieść się do tragicznych wydarzeń mających miejsce w Nowej Zelandii

Według byłego księdza Jacka Międlara zamachowiec z Nowej Zelandii miał bardzo ważny i "godny" cel, który chciał osiągnąć. Chciał on ochronić Europę przed imigrantami wyznania muzułmańskiego, którzy zagrażają chrześcijańskim wartościom, które są fundamentem Europy od tysięcy lat.

 - Spośród licznych odpowiedzi przebija się bezsilność. To mężczyzna, który widział w życiu wiele, widział, jak białe dziewczyny są gwałcone czy mordowane przez islamistów. (...) Widział, gdy establishment w tej kwestii w żaden sposób nie reagował. On mówi: "Moim obowiązkiem jest stanąć w obronie tych, za którymi nie staje państwo, Kościół i establishment" - grzmiał w swoim filmie Jacek Międlar.

Idee, którymi kierował się zamachowiec są same w sobie, według Jacka Międlara, bardzo pozytywne. Jak stwierdził były ksiądz, zamachowiec "poczuwał się w obowiązku stanięcia w obronie macierzy", co Jacek Międlar jednoznacznie ocenia jako "bardzo szlachetne".

 - On z krwi i genów z pochodzenia jest Europejczykiem. Poczuwa się w obowiązku, żeby stanąć w obronie swojej macierzy. Powiedziałbym nawet, że to bardzo szlachetne - szokująco stwierdza były ksiądz.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Następny artykuł