Ile zarabia konkubina Kurskiego? Poseł PO nie ma litości

Ile zarabia konkubina Kurskiego? Poseł PO nie ma litości

Poseł PO nie ma litości i domaga się oficjalnej odpowiedzi na pytanie, na które Jacek Kurski na pewno wolałby nie musieć odpowiadać. To właśnie kwestie zarobków jego konkubiny budzą bardzo duże kontrowersje. Tym bardziej, że prezes TVP jest jej szefem. Sprawa została już skierowana do sądu.

Chociaż Jacek Kurski od razu kojarzy się z PiS-em, to jego życie prywatnej nie przypomina ideału partii rządzącej. Prezes TVP rozstał się z żoną i aktualnie żyje z konkubiną. To sprawa jej zarobków wzbudziła ostatnio burzę. Poseł PO Krzysztof Brejza chciał się dowiedzieć, ile zarabia aktualna partnerka Jacka Kurskiego oraz czy sam prezes Telewizji Polskiej otrzymuje dodatek mieszkaniowy. Dostał jednak odmowę udzielenia tych informacji. Polityk PO chce teraz, by to sąd rozstrzygnął ów spór.

Jacek Kurski nie odpowiedział na to niewygodne pytanie

– Polacy mają prawo wiedzieć, ile zarabia w TVP partnerka Jacka Kurskiego. Do dziś nie wiemy nic ponad to, że Joanna Klimek dostała bardzo wysoką nagrodę. Nie wiemy nic o dodatku mieszkaniowym dla Jacka Kurskiego. Ani o wypłatach dla spółki Solvere. Mimo moich licznych zapytań prezes TVP uznaje, że takich informacji nie musi udzielać – tłumaczy Krzysztof Brejza w rozmowie z portalem naTemat.pl. Do tej pory zapytania, od kwietnia, Brejza kierował do TVP faksem. Odpowiedziano mu, że powinien prośby napisać własnoręcznie i podpisać. Brejza uznał, że takie żądania są bezprawne i na dowód wskazuje wyroki sądów administracyjnych, które nakazują odpowiadać nawet pytania zadane mailem. Od pierwszego faksu minęły dwa tygodnie, przewidziane przez ustawę na odpowiedź. Poseł PO w związku z tym uznał, że TVP łamie prawo i niezwłocznie złożył skargę do sądu. Też chcecie wiedzieć, ile zarabia konkubina Kurskiego? - Takie sprawy zwykle są bardzo szybko rozstrzygane. Najdalej w ciągu kilku miesięcy sąd powinien wydać wyrok. Jeśli TVP będzie musiało wyrokiem sądu odpowiedzieć na moje pytania i mimo tego nie odpowie, to wtedy możliwe jest nawet pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Nie wierzę, żeby Prokurator Generalny ryzykował kolejną burzę polityczną dla premii partnerki prezesa Kurskiego – przekonuje uparty poseł PO. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE: Komenda ujawnił listę WINNYCH jego gehenny. Mocne oskarżenia Źródło: natemat.pl Następny artykuł