Awigdor Lieberman, minister obrony Izraela, przestrzegł Żydów zamieszkałych we Francji przed przebywaniem w tym kraju. Lieberman stwierdził, że we Francji kwitnie antysemityzm, a jeśli Żydzi chcą, by ich dzieci i wnuki także były Żydami, mają osiedlić się w Izraelu.

Ostre słowa Liebermana o Francji są spowodowane nachodzącą konferencją dotyczącą pokoju na Bliskim Wschodzie, która odbędzie się 15. stycznia w tym kraju. Udział w niej wziąć mają przedstawiciele 70 państw, którzy rozmawiać będą m.in. na temat konfliktu między Izraelem a Palestyną.

Na konferencji nie będzie natomiast przedstawicieli Izraela i Palestyny, co ma być sugestią ze strony wspólnoty międzynarodowej, która popiera istnienie dwóch odrębnych państw. Takiego rozwiązania nie popiera całkowicie strona izraelska. Lieberman stwierdził, że spotkanie oficjeli nie będzie konferencją pokojową, a „sądem nad Izraelem”.

 – To nie konferencja pokojowa, lecz sąd nad państwem Izrael. To nowa wersja procesu Dreyfusa, gdzie państwo Izrael i naród żydowski zasiada na ławie oskarżonych. To jawny antysemityzm – grzmiał podczas spotkania z członkami swojej partii minister.

Sprawa Dreyfusa, o której napomknął minister, odnosi się do procesu Alfreda Dreyfusa – Żyda, który był kapitanem ze sztabu generalnego armii Francji pod koniec XIX wieku. W 1895 został skazany na dożywotnie zesłanie przez fałszywe oskarżenie o szpiegostwo na rzecz Niemiec. Zrehabilitowano go w 1906 roku. Sprawa odcisnęła jednak piętno w społeczeństwie Francji i do dziś używana jest jako przykład francuskiego antysemityzmu.

Co więcej, francuskie władze chcą po konferencji zaprosić premiera Izraela i prezydenta Palestyńczyków do przedstawienia im wypracowanego zdania wspólnoty międzynarodowej. Benjamin Netanjahu, premier Izraela, nie ma jednak zamiaru spotykać się z Mahmudem Abbasem, przywódcą Palestyńczyków. Netanjahu jest bowiem wielkim wrogiem wtrącania się społeczności międzynarodowej w sprawy izraelsko-palestyńskie.

Jak stwierdził izraelski szef resortu obrony, jedyną słuszną odpowiedzią na „spisek międzynarodowy” będzie osiedlenie się zamieszkałych we Francji Żydów w Izraelu. Co więcej, Lieberman stwierdził, że jeżeli Żydzi mieszkający we Francji chcą, by ich dzieci i wnuki także były pełnoprawnymi Żydami, muszą przeprowadzić się do żydowskiego państwa.

pt

...

Zobacz również