Mimo niezliczonych problemów technicznych, Pokemon Go podbiło świat. Gra firmy Niantic jest już najpopularniejszą na świecie grą na smartphony, jednak nie wszyscy są zadowoleni z jej powszechności.

Przed Pokemon Go ostrzega izraelska armia, która w poniedziałek poinformowała o wprowadzeniu całkowitego zakazu gry na terenie swoich baz wojskowych. Skąd taka decyzja?

Pokemon Go aktywuje kamerę oraz usługi lokalizacyjne w telefonie, co w razie ataku hakerskiego mogłoby zakończyć się niebezpiecznym wyciekiem informacji.

Dowództwo martwi się również, że żołnierze mogliby ściągnąć fałszywe aplikacje, co również skutkowałoby wyciekiem.

Nie tylko armia zainteresowała się Pokemon Go. Gra ta wymaga fizycznego ruchu w postaci spaceru, biegania czy jazdy na rolkach. Jeżeli użytkownik próbowałby oszukiwać np. jadąc samochodem, to aplikacja nie naliczy mu tych kilometrów, które przebył z prędkością wyższą niż 20 km/h. Taki system to bez wątpienia ogromna zaleta, jednak Izraelskie Stowarzyszenie ds. Walki z Rakiem ostrzega, żeby łapiąc Pokemony nie zapomnieć się i uważać na słońce.

źródło: bankier

...

Zobacz również