Izrael oskarża Polskę! "Nie mogą przestać nam ubliżać"

Izrael oskarża Polskę! "Nie mogą przestać nam ubliżać" Źródło: fot. pixabay.com

Nie milkną echa konfliktu na linii Polska-Izrael. Problemy zaczęły się po przegłosowaniu nowelizacji ustawy o IPN. Teraz jednak pojawiają się kolejne problemy. Znów Izrael oskarża Polskę o obrażanie ich państwa i podsycanie wzajemnych niechęci.

W jednym z najbardziej poczytnych izraelskich dzienników "Jerusalem Post" pojawił się artykuł, w którym znów została zaatakowana Polska. Ponieważ dziennik wydawany jest w języku angielskim, jego treści trafiają nie tylko do środowiska żydowskiego, ale mają charakter międzynarodowy. ZOBACZ TAKŻE: Ustawa IPN do kosza! Nie będzie karać za "polskie obozy", jest BEZUŻYTECZNA

Konflikt z Izraelem trwa. Pojawiają się nowe powody

Nie można nie zauważyć coraz większego zainteresowania Polską i polskim ustawodawstwem w izraelskich mediach. Wszystkie kroki polskich polityków są uważnie obserwowane przez izraelską opinię publiczną od czasu przegłosowania w Sejmie nowelizacji ustawy o IPN. Nowe prawo wprowadza kary za obarczanie Polski i Polaków o zbrodnie hitlerowskie. Strona izraelska obawia się jednak wybielania zbrodni tych Polaków, którzy kolaborowali z niemieckimi nazistami. Teraz zaś zainteresowanie Izraela wzbudziło nowe prawo, procedowane przez polityków PiS. - Polacy, najwidoczniej, nie mogą przestać ubliżać Żydom. W zeszłym miesiącu uchwalili ustawę, która ma wybielić ich udział przy wymordowaniu przez Nazistów ponad trzech milionów polskich Żydów podczas II Wojny Światowej. Teraz procedują nad kolejną - pisze "Jerusalem Post" ZOBACZ TAKŻE: PiS uderza w Izrael! NOWA ustawa, radykalny ZAKAZ

Izrael oskarża Polskę. Powodem... nowa ustawa

Dotychczasowe problemy nie zostały wciąż zażegnane. A jednak opinia publiczna w Izraelu już widzi nowe dowody na niechęć Polaków do ich państwa i społeczeństwa. Tym razem chodzi o ustawę o ochronie zwierząt. PiS poszukuje wśród opozycji poparcia dla nowych zapisów dotyczących hodowli zwierząt futerkowych. Izrael zaś zwraca uwagę na inne zapisy nowego prawa, które dotąd nie pojawiły się na pierwszych stronach gazet w Polsce. Chodzi mianowicie o ograniczenie uboju rytualnego i eksportu mięsa koszernego. - Wydaje się, że wyraźna niechęć do religii, szczególnie żydowskiej, jest tutaj równie istotnym czynnikiem. Nawet sojusznicy Izraela na Zachodzie są przeciwko rytualnym ubojom - czytamy w izraelskim dzienniku. - Próby ograniczania okrutnych hodowli zwierząt są o wiele słabsze niż chęci wprowadzania limitów dotyczących uboju rytualnego - twierdzi autor artykułu. ZOBACZ TAKŻE: To zakończy konflikt Polski z Izraelem. ONZ wydało decyzję Dziennik się nie zatrzymuje w tym miejscu. Kwestie uboju rytualnego łączy z antysemityzmem, który jest często zarzucany Polakom. - Polska, która była miejscem dla sześciu najbardziej niesławnych hitlerowskich obozów koncentracyjnych Holokaustu, powinna być ostatnim miejscem, w którym Żydzi czują się mniej niż mile widziani - można przeczytać w "JP". Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu