Ivan Komarenko opublikował rozpaczliwe wideo. Nie wytrzymał, musiał poprosić o pomoc

Ivan Komarenko opublikował rozpaczliwe wideo. Nie wytrzymał, musiał poprosić o pomoc Źródło: Ivan Komarenko YouTube.com

Ivan Komarenko od wybuchu epidemii jest wyjątkowo aktywny w sieci, tym razem jednak skierował do fanów zupełnie inną wiadomość niż dotychczas. Opowiedział o swojej obecnej sytuacji oraz wyznał, z czym zmagać musi się nie tylko on, ale również pozostali artyści.

Ivan Komarenko stworzył tak naprawdę tylko jeden wielki hit. To właśnie on zagwarantował mu stałe miejsce w polskim show-biznesie. Od czasu do czasu pojawia się na pierwszych stronach gazet, lecz raczej za sprawą swoich poglądów niż ze względu na działalność artystyczną. Tym razem zmieścił w sieci rozpaczliwe wideo, zdecydował się poprosić o pomoc.

Ivan Komarenko na swoim kanale zwrócił się do fanów

Ivan Komarenko nie ukrywa, że jest przeciwny wdrażaniu przymusowych szczepień i uważa, że wszyscy powinni mieć prawo do nieszczepienia się. Choć jest to szeroko krytykowane przez lekarzy oraz specjalistów, to coraz więcej osób głośno wypowiada swoje negatywne stanowisko na ten temat. Wyjątkowo ostatnia wypowiedź artysty nie dotyczy sytuacji zdrowotnej czy epidemicznej w kraju i na świecie, a tego, w jakiej sytuacji się znalazł. W nagraniu zatytułowanym "Mniejsze zło? Nie, dziękuję. Moje prywatne podsumowanie Wyborów 2020" zamieszczonym na swoim kanale na YouTubie poruszył istotną dla siebie kwestię wsparcia finansowego oferowanego przez partię rządzącą, o jakie ubiegał się z powodu niemożności koncertowania.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Przede wszystkim chciałby wrócić do pracy

Ivan Komarenko zdradził, że dostał niecałe 3 tys. złotych jako jednorazową zapomogę. Nie ukrywa, że to jedynie mała część tego, co zarobiłby w przypadku gdyby rząd zdecydował się na zdjęcie obostrzeń z organizowania pełnoprawnych koncertów. Martwi się tym, co czeka go za kilka miesięcy, ponieważ jego budżet domowy opiera się na letnich koncertach.

- Rząd PiS przyznał mi jednorazową zapomogę. Rzeczywiście, dostałem od STOART-u 2700 złotych. Tylko to jest ułamek tego, co ja zarabiam w lecie. W zimie raczej nie przeżyję za takie pieniądze. Myślicie, że się domagam więcej? Nie! Pieniądze z kieszeni podatnika nie są mi potrzebne - powiedział w nagraniu Ivan Komarenko. W dalszej części przyznał, że taka forma utrzymania zupełnie mu nie odpowiada.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiadomość o śmierci spadła jak grom, wielka rozpacz. Niestety, nie żyje Kazimierz Pająk

2. Tragiczna wiadomość obiegła media. Nie żyje Kazimierz Pająk

Nie chce brać pieniędzy od podatników

- Ja jestem artystą przedsiębiorcą i wolę, jak ludzie sami płacą mi za moje usługi, które ja świadczę - wyznał Ivan Komarenko. Na rozpaczliwym wideo przyznał, że prosi o pomoc w powrocie do pracy. Wokalista zapewne liczy, że presja wywołana przez jego fanów doprowadzi do podjęcia przez rządzących do dalszych decyzji związanych ze zdejmowaniem obostrzeń.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Adam Małysz przekazał Polakom porażającą nowinę. Żona przeszła jego chorobę bardzo źle, miała cięższe objawy niż skoczek
  2. Luksus - mało powiedziane. Perfekcyjna kuchnia Małgorzaty Rozenek zwala z nóg, gwiazda zadbała o każdy szczegół
  3. Burza w sieci. Robert Lewandowski pokazał zdjęcie żony, fani od razu zauważyli kompromitujący szczegół
  4. Wydało się, jaki prezent ślubny Kaczyński dał Kurskiemu. Kto by pomyślał
  5. Dopiero po śmierci wyszło na jaw, jak żyła Elżbieta Czyżewska. Bliska osoba zdradziła porażającą prawdę
  6. Jacek Kurski wyrzucił syna z domu? Na jaw wyszły kulisy przykrego rozwodu

Źródło: SuperExpress

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News