Za sprawą ostatnich zamachów w Hiszpanii ponownie głośno zrobiło o zagrożeniu terroryzmem w Europie. Jak się okazuje, nasz kraj również nie jest całkowicie bezpieczny.

Na liście Interpolu znajdują się obecnie dwie osoby z polskim obywatelstwem, które podejrzewane są o związki z organizacjami terrorystycznymi. Z kolei według danych Europolu takich osób jest sześć.

Z naszych informacji wynika, że kolejnych kilkunastu naszych obywateli wciąż walczy w szeregach Państwa Islamskiego na terytorium Syrii i Iraku – dodaje jednak Krzysztof Liedel z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.

Eksperci podkreślają, że polskie władze muszą zwracać szczególną uwagę na to, czy te osoby nie spróbują powrócić do Polski. To właśnie oni stanowią największe zagrożenie terrorystyczne dla naszego kraju.

Nadzór nad nimi i nad tym, czy zamierzają wrócić do kraju, musi być nieustannie prowadzony. To ważne, żeby nie wpuścić tych osób do kraju i kontrolować wszystkie środowiska zajmujące się radykalizacją. Tych osób jest naprawdę sporo. Nie można zapomnieć, że w szeregach ISIS walczą dziesiątki Czeczenów. Pamiętajmy, że wielu Czeczenów przebywa też na terenie Polski i część z nich nie kryje się ze swoimi radykalnymi poglądami. Także też mamy w tej materii sporo pracy – dodaje Krzysztof Liedel.

źródło: wiadomosci.wp.pl

...

Zobacz również