Irena Santor to pierwsza dama polskiej piosenki. Artystka ma prawie 70 letni staż, jednak w ostatnim czasie piosenkarka przeżywała osobistą tragedię. Kobieta była pogrążona w żałobie po stracie ukochanego, teraz potrzebuje wsparcia.

Irena Santor znalazła sposób, aby poradzić sobie ze stratą ukochanego. Kobieta przez ostatni czas musiała zmierzyć się z szeregiem trudnych momentów. Żałoba i sytuacja po śmierci Zbigniewa Korpolewskiego niemal pozbawiły ją nadziei. Okazuje się, że teraz znalazła sposób, aby wyjść z matni.

Gwiazda estrady wystąpi na deskach Teatru Syrena już w marcu, aby oddać cześć ukochanemu. To, w tym miejscu, jak się później okazało, poznała miłość swojego życia – Zbigniewa Korpolewskiego. W ten sposób kobieta chciałaby upamiętnić swojego wieloletniego partnera.

W jaki sposób Irena Santor poznała swoją miłość? Wzruszające wspomnienia

W latach 60-tych Irena występowała w Teatrze Syrena w trzech spektaklach, Zbigniew natomiast pisał wtedy teksty dla aktorów. Obydwoje mieli poukładane życie. Irena była wówczas żoną Stanisława Santora – polskiego skrzypka, Zbigniew miał żonę i dzieci. Jak ujawniono po latach, na początku nie przepadali za sobą.

– Nie bardzo się lubiliśmy. Taki był wymagający, ostry, apodyktyczny – zdradziła w wywiadzie Irena Santor.

Przez wiele lat spotykali się w pracy. On – jako reżyser i konferansjer programów artystycznych, ona – jako artystka sceniczna. Nic nie zapowiadało, że trafi ich strzała amora.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazdor hitowego serialu Polsatu zginął w wypadku. Jego córka olśniewa dziś urodą!

W latach 90-tych, nastąpił przełom. obydwoje doświadczeni, po przejściach, po rozwodach. Zbliżyli się do siebie. Zbigniew piastował funkcję dyrektora teatru Syrena. Dlatego też Irena ten teatr często odwiedzała.

Tak rozpoczął się ich związek, ona nie wtrącała się do jego pracy, każdy miał określone zajęcie, którym się zajmował. Byli ze sobą prawie trzydzieści lat.Kiedyś w wywiadzie Zbigniew  podkreślił to, iż jeśli się kłócą, to twórczo.

– Irena jest osobą, z którą zawsze mam o czym rozmawiać. Interesuje się światem, dużo czyta. Ja w niej najbardziej cenię uczciwość i prawdomówność. Zawsze była wobec mnie lojalna. I nie potrafi przejść obojętnie obok cudzego nieszczęścia. Walczy o innych jak o siebie – zachwalał piosenkarkę jej ukochany kilka lat wstecz.

Mimo, iż nie mieli ślubu, to Irena mówiła o nim „mąż”.

– Małżeństwo często coś w ludziach zabija. Ci, którzy się kochają, powinni być wolni – i to się sprawdza w naszym związku. Zbyszek otoczył mnie wielką opieką. Czułą, spokojną, rzetelną – powiedziała artystka. Jest mu wdzięczna m.in. za to, jak dzielnie ją wspierał, gdy walczyła z rakiem piersi.

Santor chce oddać hołd „mężowi”. Wzruszająca decyzja

Irena Santor za tę troskę mogła się odwdzięczyć. Ubiegły rok był dla niej niezwykle trudny, czuwała przy łóżku partnera, najpierw w szpitalu, następnie w Domu Artysty Weterana w Skolimowie. Gwiazda estrady nawet się tam przeprowadziła, by czuwać przy nim i by miał medyczną opiekę.

W tamtym czasie całkowicie odwołała swoje koncerty i postanowiła, że odda swój czas całkowicie ukochanemu. Była tak bardzo zaangażowana w niesienie pomocy partnerowi, że sama podupadła na zdrowiu i trafiła do szpitala. Stres i wyczerpanie zrobiło swoje. Jednak nie to było najgorsze, w listopadzie zmarł jej ukochany.

– Jest mi bardzo trudno – mówiła wtedy.

Gwiazda uznała, że najlepszym lekarstwem na stratę bliskiej osoby będą koncerty ku jej pamięci. Już 5-go marca czeka ją wyjątkowy koncert w Teatrze Syrena. Ma on być upamiętnieniem wielkiej miłości.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Dawna ikona TVP, dziś wygląda POTWORNIE. Nie uwierzycie, kto jest jej mężem!
  2. Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Co się dzieje? Powiedziała prawdę!
  3. Emeryci dostaną zawału. Oto kim jest mąż najbardziej ZNIENAWIDZONEJ gwiazdy TVN
  4. Współpracownicy Szelągowskiej „padali jak muchy”. Widzowie poznali kulisy
  5. Wiadomość przekazana przez TVP przeraża. Wraca koszmar ws. dziecka zamkniętego w pralce
  6. Gwiazdor Big Brothera po latach zrobił karierę. I naglę zniknął

Biedronka musi się tego wstydzić! Robaki w popularnych produktach

źródło: Pomponik

 

Redaktor portalu pikio.pl, absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Światopoglądowy konserwatysta, umiarkowany anarchista, zwolennik społecznej nauki Kościoła. Katolik i mąż.