Irena Santor bez wątpienia jest już jedną z kultowych postaci polskiej sceny muzycznej, w ostatnim czasie jednak spotkała ją ogromna tragedia. Kilka dni temu zmarł jej ukochany partner Zbigniew Korpolewski, a teraz na jaw wyszedł największy sekret pary – właśnie dlatego przez 25 lat nie zdecydowali się na ślub. 

Irena Santor w ciągu ostatnich dni była opisywana przez wszystkie media w naszym kraju. 25 listopada zmarł jej ukochany partner Zbigniew Korpolewski, a sama artystka niewiarygodnie przeżyła stratę osoby, która była jej najbliższa przez 25 lat, i dla której dobra chciała zrobić absolutnie wszystko.

Kobieta była gotowa na przeprowadzkę wymuszoną złym stanem zdrowia ukochanego, nie stanowiło dla niej problemu również zawieszenie działalności artystycznej, byle bezustannie trwać u boku Korpolewskiego. W ich związku była jednak jedna tajemnica – co powodowało, że przez te wszystkie lata ogromnej miłości nie zdecydowali się na ślub?

Dlaczego Irena Santor żyła bez ślubu?

Irena Santor oraz Zbigniew Korpolewski uważani byli przez wielu znajomych za parę idealną, która jest dla siebie stworzona. Obydwoje bardzo chętnie mówili o swojej miłości i dawali jej świadectwa – mężczyzna wspierał ją w walce z rakiem piersi, za co ona odwdzięczyła mu się przeprowadzką do Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Konstancinie, gdy tego wymagało jego zdrowie.

Skoro tak bardzo się kochali, to czemu przez 25 lat ogromnego uczucia nie zdecydowali się na ślub? Odpowiedź okazuje się prosta – obydwoje uważali, że to właśnie ślub zabija prawdziwą miłość.

– Małżeństwo często coś w ludziach zabija. Ci, którzy się kochają, powinni być wolni, i to się sprawdza w naszym związku. Zbyszek otoczył mnie wielką opieką. Czułą, spokojną, rzetelną – wyjaśniła Irena Santor.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Horoskop na 2019 rok. Jakie czekają Cię niespodzianki? Możesz się zdziwić!

Irena Santor zawiesza działalność artystyczną

Śmierć mężczyzny była dla Ireny Santor niesamowitym ciosem, z którym wciąż nie może sobie poradzić. Zaraz po oficjalnym potwierdzeniu, że Korpolewski nie żyje, kobieta przeprosiła wszystkich fanów za to, że w najbliższym czasie nie będzie w stanie dalej tworzyć i koncertować.

– Staram się być dzielna, ale jest mi bardzo trudno. Proszę wszystkich o wybaczenie, bo w najbliższym czasie znacznie ograniczę swoją aktywność – informowała.

Jak na razie najbliższy przeniesiony koncert zaplanowany jest na 20 grudnia, nie jest jednak jeszcze pewne, czy do tego czasu artystka dojdzie do siebie i będzie w stanie stanąć na scenie.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Barbara Kurdej-Szatan ujawniła wszystko. „To było straszne”
  2. Prezes TVP w furii! Poszło o „The voice of Poland”
  3. Znaki zodiaku, które będą miały PECHA w tym tygodniu. Co się stanie?
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
  5. Aktor kultowego serialu TVP właśnie się przyznał! Straszna choroba

Katarzyna Dowbor i jej prywatne piekło. Najcięższe dla niej chwile

Zobacz również