Irena Jarocka była najpiękniejszą gwiazdą PRL. Zmarła w straszny sposób, mało kto już pamięta

Irena Jarocka była najpiękniejszą gwiazdą PRL. Zmarła w straszny sposób, mało kto już pamięta Źródło: YouTube / Anna Anna

Irena Jarocka była zniewalająco piękna. Trudno oderwać wzrok od jej fotografii z młodości. Niedługo minie ósma rocznica śmierci znanej i uwielbianej piosenkarki. Gwiazda PRL-u umierała w strasznych męczarniach.

Irena Jarocka zmarła przedwcześnie w wieku 66 lat. Uwielbiana gwiazda, znana z takich hitów jak "Motylem jestem", czy "Odpływają kawiarenki" zmarła prawie 8 lat temu, 21 stycznia 2012 roku. Kiedy konała, cały czas towarzyszył jej mąż Michał Sobolewski. Dopiero kilka lat po śmierci piosenkarki opowiedział o szczegółach jej ciężkiej choroby.

Irena Jarocka chorowała na najcięższą postać nowotworu

Królową sceny zabiła najbardziej złośliwa postać glejaka. Gwiazda o tym, że choruje na raka mózgu, dowiedziała się zaledwie kilka miesięcy przed śmiercią. Pierwszymi objawami świadczącymi o tym, że ze zdrowiem Jarockiej dzieje się coś niedobrego, były kłopoty z pamięcią.

- To był sierpień 2011 roku. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie, przepraszając, że spóźni się na rozmowę na Skypie, bo zgubiła się w parku. Gdy poradziłem, żeby zapytała kogoś o drogę, odparła, że nie pamięta, jak się nazywa uzdrowisko, w którym się zatrzymała. To był dla mnie szok. Zawsze była świetnie zorientowana w terenie, latami chodziliśmy po górach i nigdy się nie gubiła. Spakowałem się i przyleciałem do Polski. Umówiłem neurologa, bo miałem podejrzenie, że to może być coś z pamięcią - wspominał mąż piosenkarki Michał Sobolewski w szóstą rocznicę jej śmierci.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rezonans magnetyczny potwierdził, że Jarocka ma guza mózgu. Jednak zanim usłyszała tę druzgocącą diagnozę, zdążyła dać jeszcze ostatni koncert. Mąż gwiazdy wspomina, że pomyliła się kilka razy w tekstach piosenek, które wykonywała od lat, dlatego postanowił odwołać następny występ.

Dawano jej maksymalnie trzy miesiące życia

Lekarze zauważyli, ze nowotwór był już rozsiany po lewej półkuli mózgu i rzeczywiście to on powodował zaniki pamięci. Gwiazda przeczuwając, że zbliża się jej nieuchronny koniec, nie chciała wyrazić zgody na operację. Do tej decyzji ostatecznie przekonał ją kochający mąż. Później wyznała mu, że zgodziła się tylko po to, by mieć więcej czasu na pożegnanie.

Dzisiaj grzeje: 1. Wyciekło zdjęcie Jolanty Kwaśniewskiej sprzed lat. Nic dziwnego, że tak długo ukrywała je w sekrecie
2. Jest coraz gorzej? Żona Królikowskiego w rozpaczy, nowe smutne informacje ze szpitala

- Irena żyła ponad pięć miesięcy po operacji, która odbyła się w dniu jej urodzin. Przez ten czas nie było żadnego narzekania. Była bardzo dzielna. I jak zawsze wspaniała - wspominał wdowiec po uwielbianej piosenkarce.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Paweł Królikowski zdradził, na co choruje? Fani przypominają jeden z jego ostatnich wywiadów
  2. Nie żyje wielokrotny mistrz kraju. Federacja podała informacje o przyczynach śmierci, smutne wiadomości
  3. Pan Władysław całe życie odprowadzał składki, ale nie dostaje emerytury z ZUS-u. Powód nie mieści się w głowie
  4. Córka Wodeckiego po latach ujawniła prawdę. W ich domu działy się bardzo przykre rzeczy
  5. Wskaż, które dziecko zbiło wazon. Znaczenie odpowiedzi zetnie cię z nóg

Źródło: FAKT

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News